13/03/2020
Od Balu minęło już kilka tygodni. Dużo się w tym czasie wydarzyło. Cieszymy się, że udało się zdążyć przed całym obecnym zamieszaniem. Chcielibyśmy Wam umilić chwile spędzane w czterech ścianach waszych domów, dlatego kierujemy do Was te kilka słów. Post dla wytrwałych 😄
To idealny moment, żeby Wam ponownie podziękować za to wszystko co się wydarzyło. DZIĘKUJEMY, DZIĘKUJEMY, DZIĘKUJEMY! Gdybyśmy mogli, to teraz na spokojnie, kiedy nie jesteśmy pochłonięci już załatwianiem miliona innych rzeczy, przytulilibyśmy każdego z osobna. Za to, że byliście; że się cudownie bawiliście; że uśmiech nie schodził z Waszych twarzy; że trwaliście na parkiecie póki siły pozwalały; że w tak szybkim czasie ten Bal się udał - gdyby nie wy, 22 lutego nie bawilibyśmy się razem! Chcielibyśmy podziękować szczególnie pewnym osobom, będących naszymi Aniołami, przed, w trakcie, jak i po Balu:
*
koordynatorom duszpasterstw: Bartek, Weronika, Paulina, Kasper, Paulina, Dawid, Bartosz, Marta, Michał, Kasia, Mateusz, Marysia, Amelia, Magdalena, Jarek, Ola. Osoby te nie tylko zajmowały się zapisami w duszpasterstwach. Wielu z nich siedziało z nami przed imprezą i po , aby pomóc nam w przygotowywaniu i sprzątaniu. Nie musieliśmy ich prosić o pomoc, bo często oni oferowali ją szybciej. Spotykali się z nami na zebraniach - oni byli ogniwem decydującym co się będzie działo na Balu - nie było dla nich rzeczy niemożliwych do zrobienia. DZIĘKUJEMY!
*
Wodzireje Freak Frak - Bartek i Jarek. Panowie do tańca i do różańca. Dawali nam wsparcie nie tylko w kwestiach muzycznych. Znali sale, wiedzieli z jakimi problemami możemy się zmierzyć, co trzeba odpuścić. Rozluźniali atmosferę kiedy byliśmy spięci, przekazywali swoją energię kiedy byliśmy zmęczeni. DZIĘKUJEMY!
*
panu Adamowi z zespołem - a któż to? Kojarzycie najbardziej uśmiechniętego człowieka w wysokiej białej czapeczce? Tak! Pan Adam to człowiek odpowiedzialny za przepyszne ciepłe posiłki w trakcie imprezy. Dziękujemy Jemu i dwójce jego towarzyszy za ciepłe przyjęcie, pomoc w sprawach kulinarnych i za swoją obecność. DZIĘKUJEMY!
*
Jankowi - opiekunowi obiektu. Gdy było za gorąco - zmniejszał temperaturę, za zimno - podkręcał. Gdyby tylko coś się działo (na szczęście tego uniknęliśmy - uff) czuwał w gotowości do działania. Dziękujemy również za pomoc w sprzątaniu. DZIĘKUJEMY!
*
Ojcom za celebrację Mszy, Michałowi z ekipą za służbę liturgiczną oraz Kasi i Oli za śpiew w trakcie Mszy. DZIĘKUJEMY!
*
Marcie i Oli za przygotowanie magicznej ścianki. DZIĘKUJEMY!
*
Ani i Paulinie za ogarnianie niektórych kwestii oraz wszystkim, którzy pomagali nam przy przygotowywaniu sali, zakupach, przewożeniu różnych rzeczy, sprzątaniu, robieniu zaproszeń i dodatkowo wspierali nas duchowo! DZIĘKUJEMY!