18/03/2018
Wesele - od czego zacząć ?
Porozmawiajmy o finansach.
Decyzja o ślubie podjęta, teraz tylko pytanie kto to sfinansuje. Wszystko jest ok jeśli sami decydujecie się podjąć finansowe wyzwanie, jeśli macie oszczędności lub zdolność kredytową - i chcecie wykorzystać je na organizację tego wyjątkowego dnia - ok. Jeśli jednak decydujecie się na "pomoc" rodziców - tu trzeba delikatnie podejść do tematu i ustalić zasady.
Temat jest trudny, dwie obce sobie rodziny , dwie lub trzy różne wizje wesela i z której strony by nie patrzeć jeden budżet. Od czego zacząć aby ten dzień tak stresujący sam w sobie nie był powodem do stresu pod wzgledem finansowym.
W przeszłości było tak Pan Młody - wódka, i muzyka, Pani Młoda - jedzenie i kucharka. Teraz gdy 95 % wesel organizowane jest w miejscach z ofertą tzw. "od talerzyka" wygląda to inaczej. Często spotykam się z opcją " każdy za swoich" czasami 50/50. Jedna i druga nie jest do końca idealna - choć stosowana i ogólnie akceptowana.
Wyobraźmy sobie: rodzice młodej/młodego od lat mają odłożoną kasę na wesele, a rodzice młodej/młodego nie i nie maja skąd wyciągnąc 30 tys na " rustykalno - romantyczne" marzenie Państwa Młodych. I co wesela nie będzie ?
Moje jedno z ostatnich spotkań z mamą Panny Młodej podsumować można tak: "ja już na te świeczki i wstążeczki wydałam 10 tys nie mam więcej A jeszcze ksiądz , lokal i sukienka została".
Często na forach lub grupach spotyka się żale w stylu "moi rodzice zrobili mi piekło przed weselem" z "mojej matki/teściowej wyszły wszystkie najgorsze cechy". Prawda jest jedna - jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o..... No jak mama lub tata ma się przyznać przed córką lub przyszła synową - my kasy nie mamy/ zdolności też nie (wg GUS ponad połowa Polaków nie ma oszczędności).
Zanim zaczniacie oganizować wesele określcie dokładnie ile możecie wydać- nie liczcie, że jakoś to bedzie , nie wymuszajcie "musisz mi dać". Spokojne podejście do finansów i przede wszystkim szczera rozmowa z rodzicami, może warto na wymarzony dzień poczekać 2 lata dłużej i odłożyć na każdy z wymarzonych detali, albo zorganizować wesele z określonym budżetem - tu pomocna będzie pomoc specjalisty - i propozycja w stylu - mamy do dyspozycji np. 27 tys ( z Pani/Pana prowizją) chcemy zaprośić tyle osób co propnujecie.
Wasza decyzja -i pamiętajcie - Spokojnie to tylko wesele,
Życzę nie ograniczonych nicznym budźetów i wymarzonych wesel bo sezon tuż tuż :). A