21/03/2019
Pora budzić się ze snu zimowego. Zerowa aktywność na profilu przez ostatnie cztery miesiące spowodowała zauważalny odpływ fanów. Z rekordowych 97 polubień zjechaliśmy na 96, co spowodowało kilka nieprzespanych nocy u redaktora prowadzącego.
W ramach reaktywacji zdjęcie trenera futsalowej ekipy AZS UW (pan w środku, na czarno). Autor najlepszych interakcji z sędziami (pierwszy tekst z pamięci: "Nie wstydzi się pan swojej decyzji?"), kiedy trzeba, potrafi przyjść na mecz z własnym na oko 2-letnim synkiem i w kluczowym momencie meczu pójść z nim do toalety. Szacunek!
A zupełnie poważnie - oglądajcie futsal! To wstyd, żeby na najlepszą ekipę w mieście chodziło w porywach 30 osób, z uwzględnieniem matek, żon i kochanek zawodników.