06/12/2022
Niezmiennie od lat fascynują mnie suknie mocno dopasowane, nadające kobiecej sylwetce kształt syrenki. Fason niewątpliwie dla kobiet obdarzonych w naturalne krągłości, które doskonale wypełnią suknię. Cudownie wyeksponowane biodra, zarysowana talia i biust uzupełniają, uświetniają krzywizny sukni.
Przy odpowiednio dopasowanym gorsecie, który podkreśli talię, proporcje sylwetki-klepsydry zostaną zachowane.
Mityczna postać syreny od zarania dziejów inspirowała artystów, stąd prędzej czy później musiała wpłynąć również na projektantów mody, poszukujących inspiracji do zmysłowych kreacji uwypuklających kobiece kształty.
Szybko podbiła nie tylko czerwony dywan i serca gwiazd Hollywood, takich jak Rita Hayworth czy Ava Gardner, ale także Panien Młodych na całym świecie. Sukienka ślubna syrenka ma w sobie większą dawkę seksapilu niż rozkloszowane księżniczki, albo zwiewne sukienki boho. Jest także odważna. Z pewnością dla kobiet dobrze czujących własne ciało i zdających sobie sprawę z atutów sylwetki w kształcie klepsydry. Czyli - z pełnym biustem, płaskim brzuchem i wyraziście zarysowaną linią bioder. Wzrost i rozmiar nie grają tak istotnej roli, jak właśnie proporcje.
Krój, który przyciąga uwagę i sukienka stworzona do zadań specjalnych. To nie jest dobry wybór, jeśli nieswojo czujemy się w światłach reflektorów albo krępujemy się swojej sylwetki.
Suknia ślubna syrenka doczekała się w modzie ślubnej niezliczonych wariacji. Od koronkowych, z perłami i kamieniami, z mniej lub bardziej rozkloszowanym dołem, po zupełnie proste kreacje, które urzekają fasonem a nie zdobieniami. Zwykle wrażenie potęguje długi rozłożysty tren lub koronkowy welon dopasowany do sukni. Symbol niewinności i tajemnicy, która jest warta odkrycia.
Suknia ślubna syrenka to jeden z tych fasonów, który wymaga precyzyjnego dopasowania do sylwetki i często szycia ręcznego. Tylko wtedy będzie ona idealnie leżeć. Jesteśmy różnie zbudowane i kupując suknię ślubną z drugiej ręki, musimy liczyć się z tym, że będzie wymagała poprawek krawieckich. Takich, które spowodują, że syrenka przylgnie do ciała niczym druga skóra.
Cóż, praca przy takich poprawkach bywa niekiedy czasochłonna, ale efekt finalny wart jest włożonego trudu.
Panna Młoda niczym Rita Hayworth w „Gildzie” - zmysłowa, kusząca i hipnotyzująca zachwyci nie tylko mnie, która skromnie do efektu się przyczyniła, ale też ukochanego. A na policzki psiapsiółek wywoła rumieniec zazdrości ;)