15/08/2026
⚔🇵🇱15 sierpnia to w polskiej historii data, która wraca w momentach przełomowych.
W 1920 roku pod Warszawą ważyły się losy państwa, a polska wieś była jednym z filarów jego obrony. 🍀🔥 Siedemnaście lat później, tego samego dnia, chłopi znów upomnieli się o swoje miejsce w Rzeczypospolitej, tym razem nie na polu bitwy, lecz w największym obywatelskim sprzeciwie okresu międzywojennego
89 lat od Wielkiego Strajku Chłopskiego.
Czy potrafimy jeszcze zrozumieć, dlaczego miliony polskich chłopów zdecydowały się na największy protest społeczny w dziejach II Rzeczypospolitej? Czy pamiętamy, że walczyli nie tylko o chleb, lecz przede wszystkim o godność, prawa obywatelskie i demokratyczne państwo? W 89. rocznicę Wielkiego Strajku Chłopskiego warto na nowo odczytać sens tamtych wydarzeń – nie jako zamkniętego rozdziału historii, ale jako ważnej lekcji odpowiedzialności za wspólnotę narodową.
15 sierpnia 1937 roku rozpoczął się Wielki Strajk Chłopski – największa akcja protestacyjna w dziejach II Rzeczypospolitej i jedno z najważniejszych wydarzeń w historii polskiego ruchu ludowego. Dla jednych był dramatycznym buntem przeciwko nędzy i polityce sanacji. Dla innych stał się początkiem chłopskiej rewolucji, która zmieniła świadomość polskiej wsi i na trwałe wpisała chłopów do grona współtwórców nowoczesnego państwa.
Z perspektywy dyrektora Muzeum Historii Ruchu Ludowego dostrzegam jednak przede wszystkim coś więcej. Wielki Strajk Chłopski nie był wy-łącznie reakcją na trudną sytuację gospodarczą. Był zwieńczeniem kilkudziesięciu lat pracy politycznej, społecznej i wychowawczej polskiego ruchu ludowego, który potrafił z rozproszonej warstwy społecznej uczynić świadomą wspólnotę obywateli.
Ruch ludowy dał chłopom głos i siłę
Korzenie sierpniowego protestu sięgały znacznie głębiej niż kryzys gospodarczy lat trzydziestych. Chłopi od dawna domagali się sprawiedliwości społecznej, poszanowania swoich praw oraz miejsca należnego im w życiu publicznym. Przez lata byli marginalizowani i traktowani jako obywatele drugiej kategorii. Tymczasem właśnie oni stanowili fundament polskiego społeczeństwa, żywili kraj i byli jego biologicznym oraz kulturowym przetrwalnikiem.
To właśnie ruch ludowy konsekwentnie budował ich świadomość obywatelską. Powstawały organizacje społeczne, spółdzielnie, uniwersytety ludowe, straże pożarne, koła młodzieży wiejskiej i lokalne samorządy. Ludowcy uczyli odpowiedzialności za wspólnotę, szacunku dla demokracji oraz przekonania, że państwo powinno służyć wszystkim obywatelom.
Nie przypadkiem fundamentami ruchu ludowego stały się człowiek, praca organiczna i myśl społeczna. Bez programu politycznego, własnej prasy, wybitnych przywódców i tysięcy bezimiennych działaczy nie byłoby możliwe zorganizowanie protestu obejmującego niemal cały kraj.
To Stronnictwo Ludowe podjęło odpowiedzialność za przygotowanie tej niezwykle skomplikowanej akcji.
Pod kierownictwem Stanisława Mikołajczyka, przy wsparciu Wincentego Witosa przebywającego na emigracji, udało się stworzyć sprawnie działającą strukturę organizacyjną. Dzięki temu miliony chłopów potrafiły wystąpić solidarnie i pokojowo w obronie swoich praw.
Protest w obronie demokracji
Zbyt często Wielki Strajk Chłopski przedstawia się jedynie jako protest ekonomiczny. Owszem, wielki kryzys boleśnie uderzył w polską wieś, a ceny płodów rolnych nie pozwalały utrzymać rodzin. Jednak postulaty Stronnictwa Ludowego wykraczały daleko poza kwestie gospodarcze.
Ludowcy domagali się demokratyzacji państwa, zmiany ordynacji wyborczej, przywrócenia swobód obywatelskich, amnestii dla więźniów politycznych oraz powrotu Wincentego Witosa do kraju. Sprzeciwiali się dyktatowi sanacji, nepotyzmowi, ograniczaniu wolności oraz lekceważeniu głosu milionów mieszkańców polskiej wsi.
15 sierpnia 1937 roku rozpoczęto dziesięciodniowy strajk polegający na wstrzymaniu dostaw żywności do miast. Wzięło w nim udział kilka milionów chłopów oraz robotnicy rolni. Był to imponujący przykład społecznej solidarności i dyscypliny organizacyjnej.
Odpowiedzią władz nie był dialog, lecz przemoc. Policja i wojsko skierowane przeciwko własnym obywatelom pozostawiły tragiczny bilans – 44 zabitych chłopów, tysiące aresztowanych, setki uwięzionych i spacyfikowane gospodarstwa.
Mimo tych ofiar ruch ludowy nie został złamany. Przeciwnie – udowodnił, że chłopi są świadomymi obywatelami gotowymi ponosić najwyższe poświęcenie dla dobra wspólnego.
Dziedzictwo, które zobowiązuje
Historia pokazała, że Wielki Strajk Chłopski nie był wydarzeniem oderwanym od dalszych losów Polski. Ci sami ludzie, którzy w 1937 roku organizowali protest, dwa lata później stanęli do obrony Ojczyzny. W czasie okupacji tworzyli konspiracyjny ruch ludowy i Bataliony Chłopskie. Po wojnie wielu z nich podjęło walkę o zachowanie wolności i demokracji w szeregach Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Siłą ruchu ludowego pozostawał nie tylko program polityczny, ale przede wszystkim system wartości. Patriotyzm, samodzielność, solidarność, odpowiedzialność, umiarkowanie, pracowitość i służba drugie-mu człowiekowi tworzyły etos ludowca. To dzięki tym wartościom ruch ludowy przetrwał najtrudniejsze momenty historii, nie zatracił swojej tożsamości i pozostał wierny przekonaniu, że interes państwa stoi po-nad partykularnym interesem jakiejkolwiek grupy.
Przez ponad 130 lat polski ruch ludowy był rzecznikiem ludzi pracy na wsi. Wspierał chłopów nie tylko w chwilach protestu, ale także poprzez codzienną działalność oświatową, społeczną i samorządową. Tworzył elitę wywodzącą się ze wsi, wychowywał obywateli świadomych swoich obowiązków wobec Ojczyzny i budował wizję państwa oparte-go na demokracji, sprawiedliwości społecznej oraz poszanowaniu godności każdego człowieka.
Dziś, po 89 latach od tamtych wydarzeń, pamięć o Wielkim Strajku Chłopskim nie może ograniczać się jedynie do historycznych rocznic. To opowieść o ludziach, którzy potrafili połączyć odwagę z odpowiedzialnością, determinację z rozwagą, a walkę o własne prawa z troską o przyszłość całej Polski.
Jako dyrektor Muzeum Historii Ruchu Ludowego jestem przekonany, że naszym obowiązkiem jest nie tylko zachowywanie pamięci o tamtym pokoleniu, ale także przekazywanie jego doświadczeń kolejnym generacjom. Historia uczy bowiem, że demokracja, solidarność i szacunek dla obywatela nigdy nie są dane raz na zawsze. Trzeba je pielęgnować każdego dnia.
Niech 89. rocznica Wielkiego Strajku Chłopskiego będzie okazją do od-dania hołdu tym, którzy mieli odwagę upomnieć się o godność człowieka i dobro Rzeczypospolitej. A dla nas wszystkich niech pozostanie przypomnieniem, że siła państwa rodzi się z odpowiedzialnych obywateli, wiernych swoim wartościom, zdolnych do dialogu, solidarności i służby dobru wspólnemu. To przesłanie pozostaje aktualne także we współczesnej Polsce.
dr Janusz Gmitruk
Dyrektor Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego
Prezes Ludowego Towarzystwa Naukowo-Kulturalnego
W poście wykorzystano obraz:
Strajk Chłopski 1937, autor: ks. Stanisław Nowak; 1987