Cup of Poland

Cup of Poland Cup of Poland to wydarzenie, podczas którego odkryjesz wyjątkową kawę, będącą najlepszym wyborem w Polsce.

Cup of Poland dedykowane jest zarówno profesjonalistom, jak i miłośnikom tego aromatycznego napoju.

𝗖𝗨𝗣 𝗢𝗙 𝗣𝗢𝗟𝗔𝗡𝗗 𝟮𝟬𝟮𝟲 - 𝗞𝗢𝗡𝗞𝗨𝗥𝗦 𝗣𝗨𝗕𝗟𝗜𝗖 𝗖𝗛𝗢𝗜𝗖𝗘 !!!  𝟮𝟳 𝗰𝘇𝗲𝗿𝘄𝗰𝗮 𝗛𝗮𝗹𝗮 𝗧𝗼𝗿𝘄𝗮𝗿 - 𝗞𝗼𝗻𝗴𝗿𝗲𝘀 𝗭𝗲𝗿𝗼Przez ostatnie miesiące śledziliści...
12/06/2026

𝗖𝗨𝗣 𝗢𝗙 𝗣𝗢𝗟𝗔𝗡𝗗 𝟮𝟬𝟮𝟲 - 𝗞𝗢𝗡𝗞𝗨𝗥𝗦 𝗣𝗨𝗕𝗟𝗜𝗖 𝗖𝗛𝗢𝗜𝗖𝗘 !!!
𝟮𝟳 𝗰𝘇𝗲𝗿𝘄𝗰𝗮 𝗛𝗮𝗹𝗮 𝗧𝗼𝗿𝘄𝗮𝗿 - 𝗞𝗼𝗻𝗴𝗿𝗲𝘀 𝗭𝗲𝗿𝗼

Przez ostatnie miesiące śledziliście z nami rywalizację w kategoriach Professional i Customer Choice. Przed nami wyjątkowy rozdział tegorocznej historii 𝗖𝘂𝗽 𝗼𝗳 𝗣𝗼𝗹𝗮𝗻𝗱 – 𝗣𝘂𝗯𝗹𝗶𝗰 𝗖𝗵𝗼𝗶𝗰𝗲 𝟮𝟬𝟮𝟲, w wyjątkowym miejscu i przy wyjątkowej okazji.

Tym razem o wyniku nie zdecydują eksperci ani przedstawiciele branży. Głos oddamy publiczności. I nie moglibyśmy wyobrazić sobie lepszego miejsca na taki finał niż 𝗞𝗼𝗻𝗴𝗿𝗲𝘀 𝗭𝗲𝗿𝗼.

To wydarzenie, które przyciąga ludzi ciekawych świata, otwartych na nowe idee i wartościowe dyskusje. A przecież właśnie tacy ludzie potrafią najlepiej docenić dobrą kawę.

Koniecznie znajdźcie chwilę na pyszną kawę w wybornym towarzystwie i wpadnijcie 27 czerwca do Torwaru na Kongres Zero.

Być może odkryjecie swoją nową, ulubioną palarnię albo usłyszycie zdanie, które na zawsze pozostanie Wam w pamięci.

𝟮𝟳 𝗰𝘇𝗲𝗿𝘄𝗰𝗮 𝟮𝟬𝟮𝟲 | 𝗛𝗮𝗹𝗮 𝗖𝗢𝗦 𝗧𝗢𝗥𝗪𝗔𝗥, 𝗪𝗮𝗿𝘀𝘇𝗮𝘄𝗮
Więcej o wydarzeniu: https://www.facebook.com/events/1685929046102653

𝗖𝗭𝗬 𝗙𝗜𝗡𝗘 𝗥𝗢𝗕𝗨𝗦𝗧𝗔 𝗣𝗥𝗭𝗘𝗦𝗧𝗔𝗝𝗘 𝗕𝗬𝗖́ 𝗔𝗟𝗧𝗘𝗥𝗡𝗔𝗧𝗬𝗪𝗔̨, 𝗔 𝗭𝗔𝗖𝗭𝗬𝗡𝗔 𝗕𝗬𝗖́ 𝗦𝗧𝗥𝗔𝗧𝗘𝗚𝗜𝗔̨?Przez lata robusta była dla specialty coffee tem...
07/06/2026

𝗖𝗭𝗬 𝗙𝗜𝗡𝗘 𝗥𝗢𝗕𝗨𝗦𝗧𝗔 𝗣𝗥𝗭𝗘𝗦𝗧𝗔𝗝𝗘 𝗕𝗬𝗖́ 𝗔𝗟𝗧𝗘𝗥𝗡𝗔𝗧𝗬𝗪𝗔̨, 𝗔 𝗭𝗔𝗖𝗭𝗬𝗡𝗔 𝗕𝗬𝗖́ 𝗦𝗧𝗥𝗔𝗧𝗘𝗚𝗜𝗔̨?

Przez lata robusta była dla specialty coffee tematem niewygodnym: kojarzona z tanim blendem, wysoką goryczą i segmentem instant. Dziś ta narracja wyraźnie pęka. W Brazylii, szczególnie w Espírito Santo, producenci canephory inwestują w selekcję owoców, lepsze suszenie, kontrolę fermentacji i czystszy post-harvest. Efekt? Robusta zaczyna być kupowana nie tylko jako tańszy komponent espresso, ale jako kawa o własnej, coraz bardziej świadomie budowanej jakości sensorycznej. Reuters opisywał ten trend jako bezpośrednią odpowiedź na rosnące ceny, zmiany klimatu i większą odporność canephory na trudniejsze warunki uprawy.

Najciekawsze jest jednak to, że w 2026 roku brazylijska robusta wysyła mieszany, bardzo „rynkowy” sygnał: zbiory w Espírito Santo mogą być nieco niższe niż rok wcześniej, ale jakość ma być lepsza. Jednocześnie krajowa prognoza Conab zakłada wzrost produkcji canephory w Brazylii do 22,1 mln worków 60 kg. To pokazuje, że nie mówimy już o marginalnej ciekawostce, tylko o segmencie, który zaczyna wpływać na sourcing, ceny i konstrukcję blendów espresso.

Dla roasterów fine robusta może być bardzo praktycznym narzędziem: daje body, crema, niższą kwasowość, stabilność w mleku i większą odporność ekonomiczną portfolio. Ale wymaga też zmiany języka. Nie wystarczy powiedzieć „robusta w blendzie”. Trzeba komunikować origin, obróbkę, clean cup, teksturę, nuty kakao, orzechów, przypraw, a czasem także fermentacyjny potencjał Canephory.

Być może najbliższe lata przyniosą najważniejszą zmianę od czasu boomu na anaerobic: specialty coffee zacznie oceniać jakość szerzej niż przez pryzmat arabiki. Nie jako kompromis, ale jako adaptację do świata, w którym klimat, koszt produkcji i sensoryka muszą zmieścić się w jednej filiżance.

𝗖𝗭𝗬 „𝗥𝗘𝗚𝗘𝗡𝗘𝗥𝗔𝗧𝗜𝗩𝗘 𝗖𝗢𝗙𝗙𝗘𝗘” 𝗭𝗢𝗦𝗧𝗔𝗡𝗜𝗘 𝗡𝗢𝗪𝗬𝗠 𝗣𝗥𝗘𝗠𝗜𝗨𝗠 𝗖𝗟𝗔𝗜𝗠𝗘𝗠 𝗪 𝗞𝗔𝗪𝗜𝗘?Przez ostatnie lata zrównoważony rozwój w kawie opierał...
05/06/2026

𝗖𝗭𝗬 „𝗥𝗘𝗚𝗘𝗡𝗘𝗥𝗔𝗧𝗜𝗩𝗘 𝗖𝗢𝗙𝗙𝗘𝗘” 𝗭𝗢𝗦𝗧𝗔𝗡𝗜𝗘 𝗡𝗢𝗪𝗬𝗠 𝗣𝗥𝗘𝗠𝗜𝗨𝗠 𝗖𝗟𝗔𝗜𝗠𝗘𝗠 𝗪 𝗞𝗔𝗪𝗜𝗘?

Przez ostatnie lata zrównoważony rozwój w kawie opierał się głównie na języku redukcji szkód: mniej deforestacji, mniej emisji, mniej degradacji gleby. Teraz coraz mocniej wchodzimy w etap „regenerative agriculture”, czyli modelu, w którym plantacja ma nie tylko ograniczać negatywny wpływ, ale aktywnie odbudowywać zdrowie gleby, retencję wody, bioróżnorodność i odporność gospodarstwa na stres klimatyczny.

Ten trend właśnie przechodzi z poziomu deklaracji do poziomu produktu. Rainforest Alliance ogłosił, że Lavazza wprowadza La Reserva de ¡Tierra! Selection — pierwszą kawę dla sektora profesjonalnego pozyskiwaną z farm certyfikowanych według Rainforest Alliance Regenerative Agriculture Standard. Blend ma być dostępny na rynkach międzynarodowych od czerwca 2026 roku, a projekt bazuje m.in. na pracy z ponad 70 farmami w regionie Siguatepeque w Hondurasie.

Dla palarni specialty to ważny sygnał, bo „regenerative” może wkrótce zacząć działać podobnie jak kiedyś single origin, direct trade czy carbon neutral. Różnica polega na tym, że ten claim będzie trudniejszy do obrony bez twardych danych. Rainforest Alliance wskazuje, że standard obejmuje mierzalne obszary: zdrowie gleby, bioróżnorodność, odporność klimatyczną, gospodarkę wodną i livelihoods producentów. To przesuwa komunikację z ogólnej opowieści o „etycznym sourcingu” w stronę audytowalnych parametrów produkcji.

Najciekawsze pytanie brzmi: czy regenerative coffee stanie się realną premią cenową dla producentów, czy tylko kolejną etykietą w marketingu dużych marek? Jeśli rynek specialty potraktuje ten kierunek poważnie, kolejnym krokiem może być nie tylko informacja o odmianie, obróbce i wysokości uprawy, ale także o praktykach regeneracyjnych: cover crops, agroforestry, kompoście, ochronie cieków wodnych i odbudowie materii organicznej. Wtedy jakość kawy przestanie kończyć się na cup score. Zacznie obejmować także kondycję ekosystemu, z którego ta kawa pochodzi.

𝗘𝗨𝗗𝗥: 𝗖𝗭𝗬 𝗧𝗥𝗔𝗖𝗘𝗔𝗕𝗜𝗟𝗜𝗧𝗬 𝗦𝗧𝗔𝗝𝗘 𝗦𝗜𝗘̨ 𝗡𝗢𝗪𝗬𝗠 𝗣𝗔𝗥𝗔𝗠𝗘𝗧𝗥𝗘𝗠 𝗝𝗔𝗞𝗢𝗦́𝗖𝗜 𝗞𝗔𝗪𝗬?Do niedawna transparentność pochodzenia była w specialt...
31/05/2026

𝗘𝗨𝗗𝗥: 𝗖𝗭𝗬 𝗧𝗥𝗔𝗖𝗘𝗔𝗕𝗜𝗟𝗜𝗧𝗬 𝗦𝗧𝗔𝗝𝗘 𝗦𝗜𝗘̨ 𝗡𝗢𝗪𝗬𝗠 𝗣𝗔𝗥𝗔𝗠𝗘𝗧𝗥𝗘𝗠 𝗝𝗔𝗞𝗢𝗦́𝗖𝗜 𝗞𝗔𝗪𝗬?

Do niedawna transparentność pochodzenia była w specialty coffee przede wszystkim elementem storytellingu: nazwa farmy, producent, odmiana, wysokość uprawy, metoda obróbki. Wraz z EUDR traceability przestaje być jednak wyłącznie argumentem marketingowym, a staje się twardym warunkiem operacyjnym. Kawa trafiająca na rynek UE będzie musiała być powiązana z dowodami, że nie pochodzi z terenów wylesionych po 31 grudnia 2020 roku. Dla importerów i palarni oznacza to konieczność pracy nie tylko z cupping score, ale także z geolokalizacją, mapowaniem działek i dokumentacją due diligence.

Najciekawsze jest to, że branża zaczyna budować nowe narzędzia szybciej, niż wielu się spodziewało. JDE Peet’s, Tchibo, Sucafina i Louis Dreyfus Company uruchomiły Coffee Canopy Partnership — program wykorzystujący zdjęcia satelitarne i AI do mapowania farm kawowych oraz monitorowania ryzyka deforestacji. Projekt startuje w Afryce Wschodniej, ale docelowo ma być rozwijany globalnie. To sygnał, że dane satelitarne mogą stać się dla kawy tym, czym przez lata były certyfikaty: nowym językiem zaufania w łańcuchu dostaw.

Równolegle pojawiają się przykłady krajów, które traktują EUDR nie jako zagrożenie, ale jako szansę na przewagę konkurencyjną. Costa Rica, dzięki wcześniejszej digitalizacji i współpracy sektora kawowego z instytucjami publicznymi, deklaruje wysoki poziom gotowości do nowych wymogów. Dla originów o dobrej infrastrukturze danych może to oznaczać mocniejszą pozycję negocjacyjną wobec europejskich buyerów.

Dla palarni specialty najważniejszy wniosek jest prosty: w najbliższych latach jakość kawy będzie definiowana szerzej niż przez sensorykę. Lot może mieć świetny profil, wysoką słodycz i czysty finisz, ale bez wiarygodnych danych o pochodzeniu może okazać się trudny do sprzedaży w Europie. Traceability przestaje być dodatkiem do oferty. Staje się częścią produktu.

𝗘𝗠𝗢𝗖𝗝𝗘, 𝗞𝗧𝗢́𝗥𝗘 𝗣𝗢Ł𝗔̨𝗖𝗭𝗬Ł𝗬 𝗖𝗔Ł𝗔̨ 𝗕𝗥𝗔𝗡𝗭̇𝗘̨ 𝗞𝗔𝗪𝗢𝗪𝗔̨Tegoroczny Cup of Poland organizowany przez GOODO przeszedł do historii ...
22/05/2026

𝗘𝗠𝗢𝗖𝗝𝗘, 𝗞𝗧𝗢́𝗥𝗘 𝗣𝗢Ł𝗔̨𝗖𝗭𝗬Ł𝗬 𝗖𝗔Ł𝗔̨ 𝗕𝗥𝗔𝗡𝗭̇𝗘̨ 𝗞𝗔𝗪𝗢𝗪𝗔̨

Tegoroczny Cup of Poland organizowany przez GOODO przeszedł do historii jako wyjątkowe święto kawy specialty.

Ogromne emocje, świetna atmosfera, znakomite palarnie z całej Polski i dziesiątki filiżanek ocenianych podczas ślepych testów – wszystko to stworzyło wydarzenie, które po raz kolejny pokazało siłę i rozwój polskiej sceny kawowej.

Na naszym kanale YouTube pojawił się właśnie film pokazujący kulisy konkursu, emocje uczestników i atmosferę, której nie da się opisać słowami.

Dziękujemy wszystkim palarniom, sędziom, partnerom i uczestnikom za stworzenie tego wyjątkowego wydarzenia. Do zobaczenia podczas kolejnej edycji Cup of Poland!

☕🔥 Emocje, precyzja i kawa na najwyższym poziomie!Zobacz kulisy i ...

𝗖𝗭𝗬 𝗥𝗬𝗡𝗘𝗞 𝗞𝗔𝗪𝗬 𝗪𝗖𝗛𝗢𝗗𝗭𝗜 𝗪 𝗙𝗔𝗭𝗘̨ 𝗣𝗢𝗭𝗢𝗥𝗡𝗘𝗝 𝗦𝗧𝗔𝗕𝗜𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗜?Po wielu miesiącach ekstremalnej zmienności ceny kawy zaczynają wys...
21/05/2026

𝗖𝗭𝗬 𝗥𝗬𝗡𝗘𝗞 𝗞𝗔𝗪𝗬 𝗪𝗖𝗛𝗢𝗗𝗭𝗜 𝗪 𝗙𝗔𝗭𝗘̨ 𝗣𝗢𝗭𝗢𝗥𝗡𝗘𝗝 𝗦𝗧𝗔𝗕𝗜𝗟𝗜𝗭𝗔𝗖𝗝𝗜?

Po wielu miesiącach ekstremalnej zmienności ceny kawy zaczynają wysyłać branży bardzo niejednoznaczny sygnał. Z jednej strony ICO raportuje, że Composite Indicator Price w kwietniu 2026 wyniósł 266,24 US cents/lb, czyli spadł o 2,7% względem marca. Z drugiej strony ten poziom nadal jest historycznie wysoki, a rynek pozostaje wyjątkowo wrażliwy na koszty transportu, energii i zakłócenia logistyczne. Innymi słowy: korekta cen nie oznacza jeszcze powrotu do „starej normalności”.

Najważniejszym czynnikiem po stronie podaży może być Brazylia. Według najnowszych prognoz EISA/ECOM kraj ten może w sezonie 2026/27 wyeksportować rekordowe ok. 50 mln worków kawy, przy produkcji szacowanej na 75,8 mln worków. To potencjalnie ogromny zastrzyk dla globalnych zapasów, które w ostatnich latach były mocno uszczuplone przez słabsze zbiory w kluczowych originach. Ale w tym samym komunikacie pojawia się zastrzeżenie: El Niño może ograniczyć ryzyko przymrozków, lecz jednocześnie podnieść temperatury w okresie kwitnienia, czyli w newralgicznym momencie dla kolejnej kampanii.

Dla palarni specialty najważniejszy wniosek jest taki, że „spadek ceny” nie musi przekładać się automatycznie na łatwiejszy sourcing. Kawy komercyjne i średnie segmenty mogą odczuć presję korekcyjną szybciej, ale mikroloty, odmiany rzadkie, kawy eksperymentalnie obrabiane i partie z transparentnym traceability nadal będą funkcjonowały według logiki deficytu. Równolegle Reuters opisywał przypadek brazylijskiego producenta eugenioides, który za rzadką, niemal bezkofeinową kawę chce uzyskać ok. 19 tys. dolarów za worek — prawie 50 razy więcej niż typowa arabika. To pokazuje, że rynek specialty coraz mocniej rozwarstwia się między commodity pressure a luxury micro-lots.

𝗖𝗭𝗬 𝗣𝗥𝗭𝗬𝗦𝗭Ł𝗢𝗦́𝗖́ 𝗞𝗔𝗪𝗬 𝗕𝗘̨𝗗𝗭𝗜𝗘 𝗠𝗜𝗘𝗦𝗭𝗔𝗡𝗞𝗔̨ 𝗢𝗗𝗠𝗜𝗔𝗡, 𝗔 𝗡𝗜𝗘 𝗝𝗘𝗗𝗡𝗔̨ „𝗚𝗪𝗜𝗔𝗭𝗗𝗔̨” 𝗣𝗟𝗔𝗡𝗧𝗔𝗖𝗝𝗜?Przez lata rynek specialty budował na...
16/05/2026

𝗖𝗭𝗬 𝗣𝗥𝗭𝗬𝗦𝗭Ł𝗢𝗦́𝗖́ 𝗞𝗔𝗪𝗬 𝗕𝗘̨𝗗𝗭𝗜𝗘 𝗠𝗜𝗘𝗦𝗭𝗔𝗡𝗞𝗔̨ 𝗢𝗗𝗠𝗜𝗔𝗡, 𝗔 𝗡𝗜𝗘 𝗝𝗘𝗗𝗡𝗔̨ „𝗚𝗪𝗜𝗔𝗭𝗗𝗔̨” 𝗣𝗟𝗔𝗡𝗧𝗔𝗖𝗝𝗜?

Przez lata rynek specialty budował narrację wokół pojedynczych odmian: Geisha, SL28, Bourbon, Typica, Laurina, Eugenioides. Najnowsze badania nad robustą pokazują jednak kierunek, który może być znacznie ważniejszy dla przyszłości produkcji kawy: nie jedna spektakularna odmiana, ale precyzyjnie dobrana kompozycja kilku genotypów na tej samej plantacji. Nestlé opublikowało wyniki badań, według których mieszanka sześciu odmian robusty może zwiększyć plon nawet o 86%, jednocześnie poprawiając jakość filiżanki i odporność produkcji na stres klimatyczny.

To bardzo ciekawy sygnał dla całego rynku, nie tylko dla segmentu commercial robusta. W praktyce oznacza przesunięcie myślenia z „varietal hero” w stronę „agronomic portfolio design”. Plantacja zaczyna być projektowana trochę jak blend: różne odmiany mają uzupełniać się pod względem produktywności, odporności, stabilności dojrzewania, profilu sensorycznego i ryzyka chorób. W świecie coraz bardziej niestabilnej pogody taka strategia może być skuteczniejsza niż stawianie wszystkiego na jedną odmianę o wysokim potencjale cup score, ale niskiej tolerancji na suszę, temperaturę czy leaf rust.

Dla palarni i green buyerów oznacza to, że w najbliższych latach trzeba będzie uważniej czytać nie tylko processing notes, ale także strukturę odmianową lotu. Pytanie „jaka to odmiana?” może coraz częściej brzmieć zbyt prosto. Bardziej właściwe będzie: jakie odmiany zbudowały ten profil, w jakich proporcjach, z jakiego systemu uprawy i z jakim celem agronomicznym? Specialty coffee wchodzi w etap, w którym sensoryka, genetyka i odporność klimatyczna zaczynają być jednym, wspólnym językiem jakości.

𝗖𝗭𝗬 𝗖𝗔𝗥𝗕𝗢𝗡𝗜𝗖 𝗠𝗔𝗖𝗘𝗥𝗔𝗧𝗜𝗢𝗡 𝗦𝗧𝗔Ł𝗢 𝗦𝗜𝗘̨ 𝗡𝗢𝗪𝗬𝗠 „𝗚𝗘𝗜𝗦𝗛𝗔 𝗘𝗙𝗙𝗘𝗖𝗧” 𝗪 𝗦𝗣𝗘𝗖𝗜𝗔𝗟𝗧𝗬 𝗖𝗢𝗙𝗙𝗘𝗘?Jeszcze kilka lat temu określenie „carbonic ...
13/05/2026

𝗖𝗭𝗬 𝗖𝗔𝗥𝗕𝗢𝗡𝗜𝗖 𝗠𝗔𝗖𝗘𝗥𝗔𝗧𝗜𝗢𝗡 𝗦𝗧𝗔Ł𝗢 𝗦𝗜𝗘̨ 𝗡𝗢𝗪𝗬𝗠 „𝗚𝗘𝗜𝗦𝗛𝗔 𝗘𝗙𝗙𝗘𝗖𝗧” 𝗪 𝗦𝗣𝗘𝗖𝗜𝗔𝗟𝗧𝗬 𝗖𝗢𝗙𝗙𝗘𝗘?

Jeszcze kilka lat temu określenie „carbonic maceration” pojawiało się głównie w opisach competition coffee i eksperymentalnych mikro-lotów. Dziś CM coraz częściej trafia do regularnych ofert palarni specialty na całym świecie. Metoda zapożyczona z enologii — polegająca na fermentacji całych owoców kawowca w środowisku nasyconym CO₂ — produkuje profile o ekstremalnej intensywności aromatycznej, wysokiej soczystości i charakterystycznej „wine-like acidity”. Dla wielu konsumentów stała się wręcz synonimem nowoczesnego specialty coffee.

Co ciekawe, branża zaczyna coraz wyraźniej rozróżniać pojęcia „anaerobic” i „carbonic maceration”, które przez lata były używane niemal zamiennie. W prawdziwym CM całe cherries trafiają do tanków aktywnie flushowanych CO₂, co uruchamia fermentację wewnątrz owocu, a nie wyłącznie na jego powierzchni. Efekt sensoryczny jest często bardziej „layered”, z wyraźną lactic acidity, nutami tropikalnymi, wysoką perfumeryjnością i bardzo charakterystycznym mouthfeelem. Coraz więcej green buyerów zaczyna traktować dokładny typ fermentacji jako równie ważny parametr sourcingowy jak varietal czy altitude.

Najciekawsze jest jednak to, że carbonic maceration przestaje być domeną wyłącznie arabiki. Coraz więcej producentów fine robusta eksperymentuje dziś z extended CM, yeast fermentation i controlled anaerobics, osiągając profile sensoryczne, które jeszcze kilka lat temu były praktycznie nieosiągalne dla Canephory. Dla branży specialty może to być początek znacznie większej zmiany niż sama moda na fermentacje — redefinicji tego, czym w ogóle będzie „quality coffee” w kolejnej dekadzie.

𝗖𝗭𝗬 „𝗟𝗢𝗪 𝗖𝗔𝗙𝗙𝗘𝗜𝗡𝗘” 𝗕𝗘̨𝗗𝗭𝗜𝗘 𝗡𝗢𝗪𝗬𝗠 𝗦𝗘𝗚𝗠𝗘𝗡𝗧𝗘𝗠 𝗣𝗥𝗘𝗠𝗜𝗨𝗠 𝗪 𝗦𝗣𝗘𝗖𝗜𝗔𝗟𝗧𝗬?Jeszcze kilka lat temu decaf był w specialty coffee trakt...
09/05/2026

𝗖𝗭𝗬 „𝗟𝗢𝗪 𝗖𝗔𝗙𝗙𝗘𝗜𝗡𝗘” 𝗕𝗘̨𝗗𝗭𝗜𝗘 𝗡𝗢𝗪𝗬𝗠 𝗦𝗘𝗚𝗠𝗘𝗡𝗧𝗘𝗠 𝗣𝗥𝗘𝗠𝗜𝗨𝗠 𝗪 𝗦𝗣𝗘𝗖𝗜𝗔𝗟𝗧𝗬?

Jeszcze kilka lat temu decaf był w specialty coffee traktowany jako konieczny dodatek do portfolio — często kompromis jakościowy, kupowany głównie „bo trzeba go mieć”. Dziś sytuacja zaczyna się gwałtownie zmieniać. Coraz więcej palarni premium inwestuje w wysokoscoringowe kawy low caffeine i specialty decaf, odpowiadając na rosnący trend ograniczania kofeiny przez konsumentów klasy premium. Szczególnie dynamicznie rośnie zainteresowanie varietalami naturalnie niskokofeinowymi, takimi jak Laurina (Bourbon Pointu) czy Aramosa.

Największą zmianę napędza jednak technologia dekofeinizacji. Nowoczesne procesy Sugarcane EA oraz Swiss Water pozwalają zachować znacznie więcej złożoności sensorycznej niż klasyczne metody solvent-based sprzed dekady. W efekcie na rynku pojawia się coraz więcej decafów scoringujących powyżej 86–88 punktów, które w ślepym cuppingu zaczynają być trudne do odróżnienia od klasycznych lotów specialty. Dla wielu roasterów przestaje to być produkt „drugiej kategorii”, a zaczyna być pełnoprawny segment jakościowy.

Co ciekawe, trend ten mocno napędzają nie konsumenci unikający kawy, ale najbardziej świadomi coffee drinkers. W USA i Europie Zachodniej rośnie grupa klientów, którzy chcą pić więcej filiżanek dziennie bez przeciążenia układu nerwowego i problemów ze snem. W praktyce oznacza to zmianę modelu konsumpcji: zamiast jednej kawy dziennie — kilka różnych doświadczeń sensorycznych w ciągu dnia, część z nich oparta właśnie o low caf lub decaf specialty.

Dla palarni może to oznaczać zupełnie nową kategorię premium. Szczególnie że marże na wysokiej jakości decafach bywają dziś wyższe niż na klasycznych blendach espresso. Pytanie brzmi już nie „czy mieć decaf?”, ale „jak zbudować wokół niego storytelling jakościowy zamiast kompromisowego”. Wiele wskazuje na to, że w ciągu kilku lat najlepsze palarnie będą oceniane także po jakości swojego bezkofeinowego portfolio.

𝗖𝗭𝗬 𝗣𝗔𝗟𝗔𝗥𝗡𝗜𝗘 𝗭𝗔𝗖𝗭𝗡𝗔̨ 𝗣𝗥𝗔𝗭̇𝗬𝗖́ 𝗞𝗔𝗪𝗘̨… 𝗪 𝗞𝗔𝗪𝗜𝗔𝗥𝗡𝗜? 𝗡𝗢𝗪𝗬 𝗠𝗢𝗗𝗘𝗟 𝗕𝗜𝗭𝗡𝗘𝗦𝗢𝗪𝗬 𝗖𝗢𝗥𝗔𝗭 𝗕𝗟𝗜𝗭̇𝗘𝗝 𝗠𝗔𝗜𝗡𝗦𝗧𝗥𝗘𝗔𝗠𝗨Rosnące ceny zielonej kaw...
07/05/2026

𝗖𝗭𝗬 𝗣𝗔𝗟𝗔𝗥𝗡𝗜𝗘 𝗭𝗔𝗖𝗭𝗡𝗔̨ 𝗣𝗥𝗔𝗭̇𝗬𝗖́ 𝗞𝗔𝗪𝗘̨… 𝗪 𝗞𝗔𝗪𝗜𝗔𝗥𝗡𝗜? 𝗡𝗢𝗪𝗬 𝗠𝗢𝗗𝗘𝗟 𝗕𝗜𝗭𝗡𝗘𝗦𝗢𝗪𝗬 𝗖𝗢𝗥𝗔𝗭 𝗕𝗟𝗜𝗭̇𝗘𝗝 𝗠𝗔𝗜𝗡𝗦𝗧𝗥𝗘𝗔𝗠𝗨

Rosnące ceny zielonej kawy, energii i logistyki sprawiają, że coraz więcej kawiarni oraz mikro-palarni analizuje model „in-store roasting”. Jeszcze niedawno własny piec w lokalu był raczej elementem marketingowego storytellingu. Dziś zaczyna być realnym narzędziem optymalizacji kosztów i budowania przewagi konkurencyjnej. Według najnowszych analiz branżowych coraz więcej operatorów HoReCa sprawdza, czy część marży można odzyskać dzięki roastowaniu na miejscu.

Ogromny wpływ na ten trend mają nowe generacje elektrycznych pieców bez konieczności instalacji klasycznej wentylacji przemysłowej. Firmy takie jak Bellwether rozwijają kompaktowe, niemal bezemisyjne systemy roastingu zintegrowane z software’em do kontroli profili palenia, sourcingu i zarządzania inventory. Dla części rynku oznacza to demokratyzację roastingu — wejście w produkcję bez ogromnych inwestycji infrastrukturalnych. Dla innych to zagrożenie dalszym spłyceniem kompetencji roastmastera i standaryzacją sensoryki przez algorytmy.

Najciekawsze jest jednak to, że model ten zmienia nie tylko ekonomię biznesu, ale także doświadczenie klienta końcowego. Świeżość roastu staje się widowiskiem. Zapach palonej kawy wraca do kawiarni jako element customer experience, podobnie jak open kitchen w gastronomii fine dining. Coraz więcej marek zaczyna traktować roasting nie jako „back office”, ale jako część premium brandingu i transparentności produktu.

W tle pozostaje jednak fundamentalne pytanie: czy decentralizacja roastingu podniesie jakość rynku specialty, czy przeciwnie — doprowadzi do zalewu przeciętnie wypalanej kawy pod przykrywką „craft authenticity”? W czasach rekordowo drogich ziaren i rosnącej presji kosztowej kompetencje roastmastera mogą stać się jeszcze cenniejsze niż sam dostęp do green coffee.

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Cup of Poland umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Cup of Poland:

Udostępnij