06/01/2024
Lubicie mieć wybór?
Ja lubię i nie lubię :)
Lubię, bo wybór to symbol wolności, sprawczości, niezależności.
Nie lubię, bo wybory bywają trudne i przytłaczające.
Gdy coś wybieramy, z reguły coś tracimy.
Tą stratą czasami jest dalsze życie z faktem, że nie dowiemy się, jakby to było wybrać inaczej.
Czy to ważne, by dzieci wybierały?
Oczywiście. Dzięki pozwalaniu na wybieranie wspieramy ich w budowaniu pewności siebie, wzmacnianiu sprawczości i po ludzku - przygotowujemy do nastoletniego i dorosłego życia, które jest pełne wyborów.
Natomiast istotne, byśmy pamiętali, że pomimo ogromnej wartości wybierania, owe wybory są trudne.
I dla dziecka i dla nas.
Dzieci mierzą się z tym co my: czasem nie wiedza co wybrać, czasami chcą wszystko, czasami boją się, że będą żałować i że nie dowiedzą się jakby to było dzisiaj jednak zrobić to, "a nie tamo".
Dla nas są wyzwaniem, bo (no spójrzmy prawdzie w oczy) nie dając dziecku wyboru szybciej działamy i zmniejszamy ryzyko przytłoczenia emocjami (które zdarza się przy wyborach) zwane w rodzicielskim języku, jako "drama".
To ważne, by kształtować tę umiejętność od najmłodszych lat - w codziennych, naturalnych sytuacjach.
Ważne, by pamiętać, że wybieranie to UMIEJĘTNOŚĆ i zaczynamy od małych kroków.
Ilość możliwości, zakres odpowiedzialności, obszar, którego dotyczy wybór musi być dostosowany do dotychczasowych umiejętności dziecka i jego wieku.
Zadanie 3latkowi pytania: Co chcesz ubrać do przedszkola, może być zbyt trudne.
Ale pytanie: "Chcesz zieloną koszulkę, czy niebieską?
Spodnie czerwone, czy różowe?" może być bardziej adekwatne.
By wspierać wybieranie z reguły nie potrzebujemy improwizacji i aranżowania sytuacji. Zapewnia nam je życie. Każdego dnia mamy mnóstwo okazji, by oddać dziecku możliwość decydowania o sobie.
Pomocne w tym, mogą być pytania:
"A co Ty byś wybrał?",
"Ten kubek, czy ten?"
"Co Ty sądzisz?",
"A jak Tobie się wydaje?"
I na sam koniec podkreślę raz jeszcze jedną rzecz:
tak, jak i my doświadczamy rozczarowania naszym wyborem,
tak, jak boimy się podjąć złą decyzję,
tak, jak i nas wybory czasami przytłaczają,
tak samo jest z dziećmi.
Zapewne zdarzą się momenty trudne- pełne rozgoryczenia, przytłoczenia, obawy, żalu.
I to moment, kiedy jesteśmy BARDZO WAŻNI.
To moment, w którym ważne, by być i TOWARZYSZYĆ w tym, co trudne.
♡
Jak jest u was z wyborami?
Co w ostatnim czasie wybrało Wasze dziecko?