24/02/2026
Dziś na tapet wpadają koncepty dekoracji ślubnych.
Czasami Pary Młode wiedzą od początku co im w sercach gra, a czasem na spotkaniu na którym się poznajemy, okazuje się, że jednak w nich samych jest coś o czym nie pomyśleli, co może zostać użyte do opisania ich osobowiści w dekoracjach.
Dekoracjami można wyrazić wiele, Wasze pasje, Wasze wspólne zainteresowania, Was samych...
Tak było w przypadku tej realizacji, chcieliśmy pokazać kolorowy, festiwalowy świat którym żyje nasza Para.
Ostatnio też dostałem wiadomość od .weddingplanner że jak robić szalone, pojechane dekoracje, to tylko z nami. Nie mogę się nie zgodzić patrząc na większość naszych wspólnych projektów.
Ja też lubię takie wyzwania oraz lubię otwartość po drugiej stronie i zaufanie, bez którego takie projekty nie są możliwe.
Wybierając dekoratora czy rekomendując go Parze zarówno Wedding Planner jak i Para Młoda muszą wiedzieć że dekoracje i scenografia to często proces bardzo twórczy. Może też się zdarzyć tak że ciężko dekoratorowi przekazać to jaką ma wizję - czasami niektóre szalone wizje nie są jeszcze na pintereście :) Wtedy warto uwierzyć i zaufać... Dekorator jeśli ma sporo doświadczenia i patrzy na dekoracje jak na cały koncept, to wie co do czego i gdzie będzie najlepiej pasować. Zwraca uwagę na styl sali, jej wielkość, kolorystykę, ogólne wrażenie jakie ma pozostać po wykonaniu tam dekoracji. Nakłada to wszystko na wasze potrzeby a następnie podpowiada wam co najlepiej się sprawdzi.
Ja na swojej drodze spotkałem wiele odważnych Par jak i Wedding Plennerek, które zaufały, dały zielone światło, choć w oczach było widać wiele niepewności. Efekt zawsze był wart tego ryzyka.
A czy są tu osoby które zaryzykowały dając nam zielone światło?
Dajcie znać o swoich odczuciach w komentarzu - to mogą być ciekawe wspomnienia :) Chętnie z wami powspominam.
Roleczka:
Miejsce: .przekaski
Organizacja: .weddingplanner
Zdjęcia:
Muza: .ogniomistrz