07/08/2026
💧 Mam swoje ulubione miejsce odpoczynku w Moim Marzeniu.
🏞 Siadam tam na krzesełku, które stało tu już wtedy, gdy kupiłam to miejsce, i patrzę na rzekę.
🫂 I tak sobie gadam(y). Ze sobą i z nią.
🏞 Rzeka - lubię tak myśleć - mówi do mnie znakami. Zaprasza do naszych spotkań różne jakości.
🌳 Czasem są to dźwięki: plusk — raz głośniejszy, raz cichszy — i szum drzew, jej wiernych towarzyszy, które zasila. A czasem przemawia poprzez zwierzęta.
Wierzę, że pojawiają się właśnie te, właśnie w tej chwili — nie bez powodu.
Czasami, gdy siadam, zadaję jej pytanie: "co dziś chcesz mi powiedzieć?".
🐿 Ostatnio zaprosiła wiewiórkę.
Siedzieliśmy wtedy we dwoje, łapiąc równowagę po złożonej codzienności i sakramenckim upale. Bo woda ma dar kojenia. A górski strumień szczególnie. Rześkość wody. Energia dźwięku.
I wtedy pojawiła się ona. Mała, z rudą kitką.
Zatrzymała się i zapatrzyła na nas ze zdziwieniem. To dość typowa reakcja zwierząt w tym miejscu na nasz widok. Nie spodziewają się ludzi.
Patrzyliśmy więc na siebie nawzajem. Aż w końcu wiewiórka zorientowała się, że jednak nie jesteśmy nowym krzaczkiem, który niespodziewanie szybko wyrósł — i uciekła.
Pomyślałam z zachwytem, że tutaj nawet wiewiórki są dzikie i nienawykłe do widoku człowieka.
A potem zaczęłam się zastanawiać, o czym mówi do mnie — do nas — rzeka za pośrednictwem swojej rudej przedstawicielki. Zapatrzyłam się w jej zwinność, czujność i lekkość.
Przeniosła moje myśli ku gromadzeniu zapasów — tych łatwych do policzenia i tych mniej uchwytnych, ale równie ważnych.
🪗 Ku łączeniu pracy z zabawą i odnajdywaniu radości w codzienności.
🌰 Przypomniałam sobie, że wiewiórka zbiera na zimę orzechy i żołędzie. Ukrywa je w różnych miejscach, zakopuje w ziemi, a później o części z nich zapomina. I właśnie dzięki jej pracy — zupełnie przy okazji — wyrastają nowe drzewa.
Zastanawiałam się, co wiewiórka może znaczyć dziś dla mnie. Które z jej jakości są mi teraz szczególnie bliskie?
Zwinność.
Pracowitość.
Czujność.
Zabawa.
Gromadzenie.
Pojawiły się we mnie pytania:
Co najbardziej przyciąga moją uwagę: jej ruch, czujność, lekkość czy chwile zatrzymania?
Z czym kojarzy mi się jej sposób poruszania?
W czym jestem teraz do niej podobna?
Czy częściej biegnę, rozglądam się, gromadzę i uciekam — czy pozwalam sobie przystanąć?
Przed czym jestem dziś czujna?
Czego właśnie szukam?
Co próbuję zabezpieczyć na przyszłość?
Co byłoby teraz dla mnie bezpieczną gałęzią?
Gdzie potrzebuję więcej lekkości, a gdzie uważności?
💚 A gdyby wiewiórka pojawiła się dziś przed Tobą — o czym mogłaby Ci przypomnieć?
W kontakcie. Ze sobą, z innymi, z naturą. 🍃