14/10/2025
Dziś nie będzie promocji, nowości ani kolorowych aranżacji.
Dziś chcę się zatrzymać na chwilę i napisać o czymś,
co – choć często o tym nie myślimy – towarzyszy każdemu z nas 💔.
Przygotowując balony, pomyślałam, jak bardzo potrafią one towarzyszyć nam w każdym etapie życia.
Z jednej strony symbol radości, świętowania, uśmiechu…
a z drugiej — delikatny gest pożegnania, cichy sposób, by powiedzieć „pamiętam”🎈.
To niezwykłe, że te same balony, które ozdabiają urodziny, wesela czy chrzty, mogą też unosić się w ciszy podczas pogrzebu 🖤.
Zmieniamy tylko kolory, emocje — ale sens pozostaje ten sam.
Bo w każdej chwili chodzi o to samo: o miłość.
Dziś nie było śmiechu ani muzyki.
Była zaduma, wspomnienia i łzy.
A jednak balony znów były tam — cicho, subtelnie, obecne.
Jakby przypominały, że życie to ciągłość emocji,
od radości po tęsknotę, od narodzin po pożegnanie.
Dziś balony poleciały w niebo… (ogarnęło mnie dziwne uczucie )
z myślą, że po drugiej stronie też jest światło. 🤍🎈
A.