23/01/2026
Poważnie, to już było!
Dziś opowiem o tym, jak bardzo zmieniło się podejście florystyki do kompozycji kwiatowych na ślubach.Wykluczamy wszystkie zasady, które były nam - florystom wpajane,na przestrzeni minionych lat. Obecnie nie ma roślin, które wzajemnie się wykluczają. Nie trzymamy się kurczowo tradycyjnych zasad takich jak;proporcja-skala,równowaga czy też punkt centralny.Obłe kształty, różnorodność form, charakter rozlanych plam czy rzeźb,to główne założenia obecnych wariacji florystycznych.
Bawimy się formą i fakturą. Łączymy gatunki, które pozornie do siebie nie pasują. Dziś anturium i storczyk to już nie są kwiaty, które dobrze wyglądają wyłącznie w pojedynkę. Gatunki mniej szlachetne łączymy z gatunkami szlachetnymi, tworząc monochromatyczne plamy o kształcie rzeźby. Przełamujemy nudę. Bawimy się i eksperymentujemy z roślinami.
Kwiaty łączymy z czekoladą, owocami, jedzeniem. Kompozycje przybierają niecodzienne formy, takie jak łabędzie bądź serca.Z poważnego rzemiosła, jakim jest florystyka, robimy dobrą zabawę opartą na doświadczeniu.
Kwiaty to nie tylko wyraz szlachetności; w tym wydaniu to niekończąca się fantazja połączona z awangardą . Kompozycja ma wzbudzać nie tylko zachwyt odbiorcy (choć również) ale przede wszystkim być doświadczeniem,dotykać emocji.