30/12/2021
Kochani, zamykamy kolejny rozdział, kolejny sezon, kolejny rok z bagażem nowych doświadczeń, pełni nowych pomysłów i gotowi na nowe wyzwania.
Co się działo w tym niezwykłym 21? 🤔
Na początku było trochę strachu… jednak czasy wciąż mamy niepewne i czy ten sezon napewno będzie lepszy od poprzedniego? Oj był! Był tak intensywny, że nawet dzień tygodnia zaczął tracić swoje znaczenie, bo braliście śluby nie tylko w weekendy, ale także w poniedziałki, środy czy czwartki! 😁🤗 W sierpniu dosłownie chwytaliśmy każdy możliwy moment snu, a na dodatek (totalnie prywatnie, ale muszę), w naszym domy zagościł nowy członek rodziny - psina Bigi 🐶, która jak huragan wywróciła wszystko do góry nogami (serio i dosłownie)🙈
Mimo całego sezonowego szaleństwa z przykrością w październiku zamknęliśmy kalendarz i wzięliśmy głęboki oddech. Było ciężko, ale… teraz myślę, że w 22 chcę jeszcze więcej! I jestem przekonana, że dokładnie tak będzie! 😚😚💪💪😍😍
Szczęśliwego Wam!!