25/02/2018
Rok temu o 12:00 przyrzekaliśmy sobie z mężem, że uczynimy wszystko, aby nasze małżeństwo było zgodne, szczęśliwe i trwałe. To był wspaniały rok. Pełen wzruszeń, śmiechu i nerwów też. Doszło mi kilka siwych włosów na głowie. Ale ten facet jest warty każdego siwego włosa i każdego mojego uśmiechu. Nie wyobrażam sobie innego taty dla Wojtka. I nie widzę siebie przy innym mężczyźnie.