30/05/2026
To był absolutny maraton, w którym sekundy odmierzałyście nie zegarkiem, a kolejnymi przycinanymi łodygami. Połączenie Sezonu Komunijnego z Dniem Matki to dla każdej kwiaciarni najgorętszy i najbardziej wymagający moment w roku prawdziwy chrzest bojowy.
Oto podsumowanie tego szalonego, pięknego i niezwykle pracowitego tygodnia.
Poniedziałek Środa Logistyczne Zaplecze
Tydzień zaczął się od zapachu świeżości i... lekkiego stresu logistycznego. Dostawy towaru, które zalały kwiaciarnię, przypominały botaniczną dżunglę.
Selekcja i kondycjonowanie setki róż, margerytek, goździków, eustomy i ton zieleni ciętej. Każdy kwiat musiał zostać podcięty, napojony i przygotowany na swój moment chwały.
Pierwsze telefony i zamówienia "na wczoraj": Tworzenie list, segregowanie zamówień na Dzień Mamy i dopinanie szczegółów dekoracji kościelnych. Kwiaciarnia zaczęła pękać w szwach.
26 maja i dni go poprzedzające to czas, kiedy kwiaciarnia zamieniła się w fabrykę uśmiechów
Gdy opadł kurz po Dniu Matki, nie było czasu na odpoczynek. Przedmną i moimi dziewczynami stało gigantyczne zadanie: dekoracja dwóch kościołów na uroczystości komunijne oraz cała masa innych dodatkowych rzeczy bukiety rocznicowe , urodzinowe ,flowers boxów na różne okazje .
🏆 Podsumowanie Przetrwałam to ja i moje dziewczyny !
Teraz, gdy kwiaciarnia wreszcie opustoszała, a zapach kwiatów powoli wietrzeje, czas na najważniejszy punkt harmonogramu zasłużony, głęboki odpoczynek. Nogi na stół, gorąca kąpiel i absolutny relaks.
Udało Ci się zamknąć jeden z najtrudniejszych tygodni w roku z tarczą.
Absolutnie wszytkich moim klientom dziękuje za zaufanie ,oraz za nadmiar cierpliwości .
Dziękuję że byliście zemną w tym tygodniu!!!!
Wrzucam zdjęcia na szybko robione i oczywiście nie wszystkie . Tego było tak dużo że z dzisiejszych jak i wczorajszych moich realizacji dla Was nie zrobiłam większość zdjęć !
Kochani wracamy do was 2 Czerwca !!!!Wtorek