By The Table

By The Table Zajmujemy się kompleksową aranżacją florystyczną ślubów oraz innych imprez okolicznościowych. Dzięki naszym dekoracjom każda uroczystość będzie bajkowa.
(2)

Zajmujemy się organizacją i aranżacją uroczystości zaślubin oraz innych imprez okolicznościowych. Przez kwiaty odtwarzamy ludzkie emocji i wierzymy, że bukietem kwiatów można namalować drugiego człowieka. Kolekcjonujemy i tworzymy unikalne przedmioty, dzięki którym każdy projekt jest nietypowy i stworzony indywidualnie pod potrzeby klienta. Charakteryzuje nas pasja i kreatywność oraz przekonanie,

że można wszystko. Chcemy połączyć nasze i Wasze pomysły dzięki czemu stworzymy coś naprawdę pięknego.

30/08/2026

Czy talent florystyczny to umiejętność układania kwiatów?

Myślę, że nie.

Bo talent florystyczny to nie tylko to, czy potrafisz pięknie ułożyć bukiet.

To umiejętność zobaczenia koloru tam, gdzie inni widzą tylko kolor.
Połączenia faktur, których nikt wcześniej ze sobą nie połączył.
Stworzenia czegoś własnego, zamiast odtworzenia tego, co już zrobił ktoś inny.

To kreatywność, która czasem nie daje zasnąć.
To pomysły, które pojawiają się o 2 w nocy.
To wstawanie rano z myślą: a może jednak da się to zrobić jeszcze piękniej?

To również pracoholizm.
I chyba trochę uzależnienie od emocji ludzi.

Bo kiedy widzę reakcję Pary Młodej, kiedy wchodzą na salę i na chwilę odbiera im mowę… wiem, po co to wszystko.

Ale talent to też doświadczenie.

To setki realizacji, decyzji, błędów, poprawek i sytuacji, w których trzeba znaleźć rozwiązanie w pięć minut.

To wiedza, jakie kwiaty wytrzymają cały dzień.
Jak połączą się kolory.
Co przetrwa upał, wiatr i emocje.
I jak sprawić, żeby wizja z głowy stała się rzeczywistością.

A przecież nad tym wszystkim jest jeszcze presja.

Bo to ten jeden dzień.
Najważniejszy dla naszych klientów.
Dzień, którego nie można powtórzyć.

I właśnie wtedy talent spotyka się z doświadczeniem, odpowiedzialnością i ogromną ilością pracy.

Czasami trudne jest też patrzenie, jak projekty, nad którymi pracowaliśmy miesiącami, zaczynają pojawiać się u innych florystów niemal jeden do jednego.

Nie będę udawać, że mnie to nie boli.

Bo ja naprawdę wierzę, że w tej branży można się inspirować, ale można też tworzyć.

I chyba właśnie tego najbardziej pilnuję u siebie.

Nie chcę być najlepsza dlatego, że robię to, co już ktoś zrobił.

Chcę być najlepsza dlatego, że każdego roku potrafię zrobić coś, czego jeszcze nie zrobiłam.

Dlatego kwiaty są coraz piękniejsze.
Pomysły coraz odważniejsze.
A poprzeczka coraz wyżej.

Bo talent florystyczny nie kończy się na kwiatach.

To oko.
Wrażliwość.
Kreatywność.
Doświadczenie.
Odwaga tworzenia własnej drogi.

I ogromna potrzeba, żeby za każdym razem powiedzieć sob

25/08/2026

Ślub w plenerze jest piękny.
Ale z perspektywy florysty… bywa też jednym wielkim „a co jeśli?”. 🤍

Czy będzie padać?
Czy wiatr nie zerwie dekoracji?
Czy konstrukcja się nie przewróci?
Czy kwiaty wytrzymają?
Czy wszystko zostanie na swoim miejscu?

I wtedy najchętniej powiedziałabym: „Nie wiem. Nie jestem stacją meteorologiczną.” 😂

Bo prawda jest taka, że możemy zaplanować wszystko.
Dobrać odpowiednie kwiaty. Zabezpieczyć konstrukcje. Przygotować plan B. Sprawdzić prognozy chyba już z każdej możliwej aplikacji…

Ale pogody nie oszukamy.

Dlatego za każdym razem, kiedy w dniu ślubu wychodzę z dekoracjami na zewnątrz i widzę piękne słońce, spokojne powietrze i tę wymarzoną pogodę… radość jest ogromna.

A kiedy patrzę w niebo i wiem, że tym razem natura powiedziała „nie”…
czasem naprawdę mam łzy w oczach.

Bo dla mnie to nie jest tylko dekoracja.
To czyjaś wizja. Czyjeś marzenie. Obraz, który para młoda budowała w głowie miesiącami, czasem latami.

I kiedy pogoda pozwala nam stworzyć dokładnie to, co sobie wymarzyli —
to dla mnie też jest małe święto. 🌸

Bo ślub w plenerze to trochę współpraca z naturą.
My robimy wszystko, co możemy.
A potem… pozostaje nam trzymać kciuki. 🤍

16/08/2026

Przez większość życia byłam przekonana, że zostanę lekarzem.

Los napisał jednak inny scenariusz. Zamiast białego fartucha wybrałam kwiaty. Zamiast sali operacyjnej – sale weselne.

I wiesz co?

Im dłużej pracuję, tym częściej widzę, że te dwa zawody mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać.

Bo w obu trzeba przede wszystkim słuchać ludzi.
Zadawać dobre pytania.
Czytać emocje.
Podejmować decyzje pod presją czasu.
Łączyć wiedzę z kreatywnością.
I robić wszystko z ogromną uważnością, bo ktoś powierza Ci coś naprawdę ważnego.

Lekarz dba o zdrowie.
Ja dbam o wspomnienia.

Nie leczę ciała, ale mam ogromny przywilej tworzyć przestrzeń, w której ludzie przeżywają jedne z najpiękniejszych chwil swojego życia.

Może nie zostałam lekarzem. Ale każdego weekendu dostaję szansę uleczyć coś innego – stres, chaos i niepewność, zamieniając je w zachwyt, wzruszenie i wspomnienia, które zostają na całe życie.

11/08/2026

Od pierwszej zapisanej inspiracji do dnia, w którym otwierają się drzwi sali.

Miesiące, a czasem nawet dwa lata wybierania, porównywania i podejmowania setek decyzji. Szukanie tej jednej wizji. Dobieranie kwiatów, materiałów, światła, szkła i ludzi, którzy pomogą ją stworzyć.

A potem przychodzi ten jeden dzień.

Kilka godzin naszej pracy zamienia pustą przestrzeń w miejsce, które do tej pory istniało tylko w Waszej wyobraźni.

I chyba właśnie to najbardziej kocham w dekorowaniu.

Możliwość zamieniania marzeń w rzeczywistość. 🤍

21/07/2026

Każda dekoracja zaczyna się od czegoś, czego nie da się dotknąć.

Od marzenia.

Od zdjęcia zapisanego na Pintereście o drugiej w nocy.
Od rozmowy w samochodzie.
Od myśli: „Chcę, żeby nasz dzień wyglądał właśnie tak”.

A potem zaczyna się proces.

Czasem trwa kilka miesięcy, a czasem kilka lat.

Setki inspiracji.
Dziesiątki rozmów.
Zmiany koncepcji.
„Za dużo zieleni.”
„Za różowe te kwiaty.”
„Perły? Podobno przynoszą pecha.”
„Może jednak bardziej minimalistycznie…”

My słuchamy. Obserwujemy. Pytamy. Szukamy tego jednego momentu, w którym widzimy Waszą wizję dokładnie tak, jak Wy ją widzicie.

A później przychodzi dzień realizacji.

To, co przez tyle miesięcy istniało tylko w wyobraźni, zaczyna rosnąć centymetr po centymetrze. Jak ten pasek postępu na ekranie.

I nagle… marzenie stoi przed Wami. Już nie na telefonie. Nie na tablicy inspiracji.

Tylko na Waszej sali weselnej. 🤍

I właśnie dla tej chwili robimy to, co robimy.

Adres

Lublin
20-074

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy By The Table umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do By The Table:

Skróty

Udostępnij