12/02/2022
Opowiadałam Wam już o tym jak wybrałam fotografa? 📸
Z pewnością może być to trochę szokujące, ale po zdjęciu profilowym na Facebooku.
Osobiście uważam, że żadna ilość followersów, popularność nie znaczą tyle co styl, który odpowiada Waszej estetyce. W końcu każdy kiedyś zaczynał i trzeba dawać sobie szansę, a w tym przypadku funkcjonujemy w symbiozie. My dostajemy piękne ujęcia, a fotograf portfolio.
Właśnie tak było w naszym przypadku. Jak już wspominałam nie jesteśmy fanami pozowania do zdjęć, a takie sesje to dla nas mocno stresogenne doświadczenie. Nie chciałam fotografa, przy którym czułabym się jeszcze "mniejsza" w obliczu jego doświadczeń. Pozując Wiktorowi czułam się super swobodnie. Jest niesamowicie otwartą osobą, która mimo wysokich ambicji i profesjonalizmu pozostawia dużą przestrzeń i swobodę oddechu.
Decydując się na współpracę z osobą, która dopiero wkracza w biznes ślubny dajemy szansę zarówno jej jak i sobie. Tym sposobem, mi udało się zmieścić dwie usługi (kamera+fotograf) w jednym budżecie.
Zaryzykowałam i opłacało się. Bardzo Wam polecam współpracę z Wiktorem , którego pełne dziś portfolio oglądam z zachwytem, dumna z siebie, że udało mi się "upolować" go prawie pierwszej.