19/11/2025
Pomóżmy Igorkowi oddychać – pomóżmy mu żyć tak, jak zasługuje każde dziecko: bez strachu, z radością, z perspektywą przyszłości❤️
Witajcie!💚
Chciałbym, żebyście poznali moją historię — mam na imię Igor, mam 5 miesięcy i pochodzę ze Zbąszynia.
Moi rodzice długo na mnie czekali i byli najszczęśliwsi na świecie, kiedy w końcu pojawiłem się na świecie. Początek naszej drogi nie był jednak łatwy. Razem z mamą spędziliśmy 12 dni w szpitalu, bo mimo leczenia moje wyniki pogarszały się z dnia na dzień.
Kiedy w końcu wróciliśmy do taty, mogliśmy nacieszyć się sobą i uwierzyć, że teraz wszystko będzie dobrze.💚
Ale 7 lipca, trzy tygodnie po moim urodzeniu, mama odebrała telefon, który zmienił wszystko. Usłyszała słowa, których żaden rodzic nie chce usłyszeć — podejrzenie mukowiscydozy.💨
Pół godziny później zadzwoniono ponownie i poproszono, żebyśmy za dwa dni pojawili się w szpitalu w Poznaniu na dalszą diagnostykę. Rodzice jechali tam z nadzieją, że to tylko pomyłka.
Niestety, test potowy potwierdził diagnozę.
Moi rodzice wtedy jeszcze nie wiedzieli, z czym będziemy się mierzyć, ani jak wygląda codzienność z tą chorobą. Ja też tego nie rozumiem — wiem tylko, że każdego dnia walczę o swobodny oddech, a oni walczą razem ze mną.
To dopiero początek naszej wspólnej walki, ale wierzymy, że damy radę. Jeśli chcecie być z nami w tej drodze, śledźcie moją historię — każdy Wasz gest i każde dobre słowo dodają nam siły.☘️