14/08/2026
Są rzeczy, na które wydaję pieniądze bez większych wyrzutów sumienia.
Nie dlatego, że są „potrzebne”. Tylko dlatego, że naprawdę coś wnoszą do mojego życia.
5 rzeczy, na które nie żałuję pieniędzy:
1. Podróże, wystawy i kontakt ze sztuką
Bo wracam z nich zawsze trochę inna. Z nowym obrazem w głowie, kolorem, pomysłem, pytaniem. Czasem jedna wystawa zostaje ze mną na dłużej niż niejedna kupiona rzecz.
2. Kursy i rozwój
Lubię się uczyć. Psychologia, ciało, twórczość, praca z ludźmi – wszystko, co poszerza moje widzenie świata i pozwala mi później tworzyć lepsze doświadczenia dla innych.
3. Dobra kawa
Najlepiej pita powoli. W pięknym miejscu albo w ciszy, kiedy mam chwilę tylko dla siebie. Dla mnie kawa bardzo rzadko jest tylko kawą. To mały rytuał przyjemności.
4. Dobrej jakości materiały do warsztatów
Mogłabym wybrać taniej. Ale lubię, kiedy rzeczy są piękne w dotyku, dobrze pachną, mają dobry skład i sprawiają, że uczestnik czuje: ktoś naprawdę o mnie zadbał.
Jakość buduje doświadczenie.
5. Kwiaty na stół warsztatowy
Tak, wiem. Mogłoby ich nie być. Warsztat nadal by się odbył.
Ale właśnie takie „niepotrzebne” rzeczy tworzą atmosferę. Kwiaty sprawiają, że przestrzeń staje się bardziej czuła, odświętna, żywa. I dla mnie są częścią tego, co tworzę.
Uważam, że warto wydawać pieniądze nie tylko na rzeczy, które mają nam długo służyć, ale również na te, które karmią ciekawość, zmysły, rozwój i zachwyt.
A Ty? Na jakie 5 rzeczy nigdy nie żałujesz pieniędzy?