12/02/2026
TEGO JESZCZE U MNIE NIE BYŁO ‼️‼️
Zawsze widzicie u mnie parkiet, światła, energię z imprez i urywki z wydarzeń które prowadzę 🔥
Tym razem będzie trochę inaczej…
Pomyślałem, że pokażę Wam coś, czego jeszcze tutaj nie było.
Dwa zdjęcia.
Dwie różne role.
Dwa etapy tej samej drogi.
Pierwsze – kelner/barman
Drugie – DJ
W gastronomii spędziłem wiele lat, setki obsłużonych gości, dziesiątki imprez, mnóstwo rozmów, historii i wspomnień.
Były fajne osiągnięcia, był rozwój, nowe umiejętności.
Ale przede wszystkim – były uśmiechy ludzi, to one dawały największą satysfakcję i właśnie tam nauczyłem się pracy z ludźmi.
Później przyszedł czas na DJ-kę, na którą padła propozycja od Filipa 💪 potem małymi krokami przyszedł czas na szkolenia, kursy, doszkalanie się.
Kilka tysięcy złotych zainwestowanych w rozwój i ani złotówki nie żałuję - bo najlepsza inwestycja to ta w siebie.
Co łączy te dwa zawody?
Więcej, niż mogłoby się wydawać… kontakt z ludźmi, energia, rozmowy i emocje.
Zamiast tacy – konsola
Zamiast baru – parkiet
I wiecie co?
Jedno i drugie dalej mnie kręci tak samo.
Bo niezależnie od tego, czy stoję za barem, czy za konsolą – najważniejsi zawsze są ludzie.
Dziękuję każdemu, kto jest częścią tej drogi.
To dopiero początek 🚀🔥
Ps. Na koniec chcę też powiedzieć, że naprawdę cieszę się, że mam taką fajną ekipę tutaj w naszym rejonie, w okolicy Konotopu. Pogotowie imprezowe DJ/wodzirej Floo. Wesele, Dj Adam Bajon, Dj Filip Kurzyński, DJ Hektor, Dj Adamo i wiele chłopaków z okolicy od których otrzymałem pomoc i dobrą radę. Wielkie Szapoba! jest wiedzieć, że zawsze można na siebie liczyć – czy to szybka rada, pomoc przy ogarnięciu tematu DJ-skiego, czy jakiekolwiek wsparcie.
Ale oprócz grania to też prywatne spotkania, rozmowy i stały kontakt, który mamy na co dzień.
Dzięki, panowie!🫶