22/08/2025
Jak juz mamy pełny sektor, i zapewne jeszcze na najbliższą, niedzielną strzelankę na szczycie wzgórza powstanie twierdza, to będziemy mogli pograć w podkładanie bomby, czyli w skrócie "w pakę" - ulubiony tryb gry większości z nas. Co myślicie o takim moim zamyśle - napiszę na Pythonie kod na raspberry pi pico, z wyświetlaczem, klawiaturą i "wyjcem". Aby uzbroić pakę, team terrorystów będzie musiał w lesie albo innych sektorach odnaleźć karteczki z fragmentami kodu (będzie on dość długi) i kiedy będą mieli wszystkie fragmenty kodu (mogą to być ponumerowane kolejno kartki, albo po prostu "puzzle" - czyli kartka z kodem podarta na kilka części. Albo mógłbym pójść o krok dalej, i wydrukować w 3d "komponenty" bomby - terroryści musieliby je znaleźć, albo odzyskać od przeciwnej drużyny, i nie musiałoby to być wcale AT, ale trzeci team, albo jeden gracz, VIP którego musieliby "upolować". W przypadku klasycznego podziału na dwa teamy każdy z ich przeciwników mógłby mieć jeden fragment, który by dropił po śmierci. Bombę będzie można uzbroić dopiero po podłączeniu wszystkich komponentów. Owe komponenty to byłyby po prostu nic innego, co takie wielkie zworki zamykające obwód - rozwiązanie proste, albo może być też ciekawsze, czyli byłoby to zrobione softwarowo. Oprogramowanie układu wykrywałoby podłączenie każdego z komponentów i pozwoliłoby na rozpoczęcie odliczania dopiero po podłączeniu ich wszystkich. Co sądzicie o tych rozwiązaniach? Które najlepsze, które chcielibyście zobaczyć na naszym polu walki? A może chcielibyście Jakiejś mieszaniny każdego z tych systemów? A może wszystkich naraz? (to byłoby świetne na strzelankę 24h - trzeba znaleźć kody, potem komponenty, w tym jeden z nich przenosiłby VIP, który jeszcze mógłby być tajniakiem). A może macie jeszcze jakieś własne sugestie?
Pozdro, czekam na burzę mózgów - Miles "Blidö" Sotheran
Pic rel, tylko moja wersja raczej byłaby zabudowana w jakiejś skrzyneczce. Przewody i elektronika na wierzchu wyglądają fajnie, ale to się nie nadaje na strzelankę airsoft.