Rekwizytornia & Company

Rekwizytornia & Company Pierwsza firma zajmująca się tzw. "vintage rentals" w Polsce. Wynajem starannie dobranych rekwizyt Promuje kulturę „zrób to sam” (z ang. DIY – do it yourself).

Rekwizytornia&Company to firma działająca w obszarze „vintage rentals”. Pokazuje, jak wiele można uzyskać dzięki kreatywności i wykorzystaniu starych przedmiotów, o wyjątkowym, często już niespotykanym w dobie globalizacji, stylu. Oferując przede wszystkim usługę wypożyczania rekwizytów, Rekwizytornia&Company zachęca do przerwania nawyku „kupić-użyć-wyrzucić”. Ania, założycielka R&C, jest duszą fi

rmy. Uwielbia zbierać wszystko, co stare, zwietrzałe i piękne. Podczas licznych podróży do Szwecji kupuje różnego rodzaju przedmioty na tzw. loppis (pchlich targach) i w charytatywnych second-handach. To ona spotyka się z Wami na kawie i ustala szczegóły dotyczące nawet najbardziej szalonych pomysłów. Oprócz tego zbierze Wasze inspiracje, udostępni swoje, a także odciąży od gorączki przygotowań przez polecenie podwykonawców. Katalog rekwizytów do wypożyczenia Rekwizytornia and Company to miejsce, w którym odnajdą się wszyscy – od poszukiwaczy unikalnych rekwizytów do scenografii sesji zdjęciowej, po dekoratorów kameralnych uroczystości i organizatorów dużych imprez. Napisz do nas, a Ci go udostępnimy!

23/04/2026

Za mną piękny dzień w roli filmowca w Oliwie 🌼

Na zaproszenie .karolinagrynder łapałam kadry z wyjątkowych warsztatów, które odbyły się u niej w pracowni na Kwietnej.

A złapała i mnie:)

Także wreszcie mam porządniej udokumentowane, że latam nie tylko ze starociami, czy paczkami ze świecami i wstążkami…, ale również z APARATEM.

Latam dosłownie i w przenośni, bo mnie uskrzydla 🤭.

Iza i Karolcia - uściski!!

17/04/2026

Katalogowanie moich rekwizytów na wynajem to niemały projekt.

Żeby dorobić im zdjęcia muszę je:
Wyczyścić
Pomierzyć
Zaaranżować miejsce na mini sesję
A teraz z myślą o dokumencie z samymi srebrnymi tacami opracować jego stronę wizualną i wymyślić sposób na ułożenie ich tak żebyście od razu widzieli ich proporcje wobec siebie nawzajem (o to dopytujecie najczęściej!)
Przeanalizować cennik
Wprowadzić produkt na stronę, a przed tym pomniejszyć zdjęcia
Zrobić meta opis i opis

I koniec 🤓

Czy dlatego nie wszystko co mam jest na stronie? 🤪

Wczoraj wypatrzone, dzisiaj (jednak) kupione 🤓.Myślałam że nie mam już gdzie go powiesić, ale wymyśliłam że przearanżuję...
16/04/2026

Wczoraj wypatrzone, dzisiaj (jednak) kupione 🤓.

Myślałam że nie mam już gdzie go powiesić, ale wymyśliłam że przearanżuję jedną ścianę specjalnie dla niego.

Oto one, najpiękniejsze drewniane lustro z ukochanym przeze mnie motywem rzeźbionej kokardki.

Pan Sławek z Wajdeloty mówi, że francuskie!

Ile może mieć lat nie wiem, na szybko przeczytałam tylko, że ogromna większość takich luster na rynku to albo XIX wiek (w co wątpię sądząc po tyle) albo znacznie późniejsze reprodukcje.

Z którego roku by nie było najważniejsze że w świetnym stanie i bardzo mi się podoba. Wielu z Was też, bo wczoraj rozgrzaliście mi wiadomości po podzieleniu się zdjęciem na stories 😀.

Dobrze zrobiłam, prawda?!

13/04/2026

Odpoczywałam od aktywności na IG, ale nie śmiałabym odpoczywać od wyszukiwania perełek do mojego katalogu rekwizytów na wynajem 🤭. Udało się zaliczyć tylko jeden pchli targ i kilka sklepów charytatywnych.

Z jednej strony czuję niedosyt, a z drugiej radość, bo tak czy siak udało mi się wyszperać dla Was coś drobnego, pięknego i oryginalnego. Oczyma wyobraźni widzę jak wykorzystujecie moje znaleziska na weselnych stołach, sesjach zdjęciowych i innych wydarzeniach o wyjątkowej oprawie.

Tym razem szperałam nie w Szwecji, a w Portugalii. Niebawem pokażę to małe co nieco, które samo wpadało w moje ręce 🙃.

fleamarket

Za mną wyczekany i bardzo potrzebny wyjazd! Odłączyłam się, cieszyłam portugalskimi widokami w Algarve, chłonęłam detale...
12/04/2026

Za mną wyczekany i bardzo potrzebny wyjazd! Odłączyłam się, cieszyłam portugalskimi widokami w Algarve, chłonęłam detale w Sewilli.

I oczywiście, że PRZYWIOZŁAM MAŁE CO NIECO co zasili mój katalog rekwizytów na wynajem 🤭

Ania

Bialutkie jak pierwszy śnieg bezy.Czarne jak nocne niebo winogrona.I niewiele więcej. Lustra pracujące z przestrzenią. O...
09/02/2026

Bialutkie jak pierwszy śnieg bezy.
Czarne jak nocne niebo winogrona.
I niewiele więcej.

Lustra pracujące z przestrzenią. Odbijające rytm stołu, multiplikujące detale, pogłębiające kontrasty. Dopowiadające swoją historię.

Srebrne kielichy o nowoczesnej formie zestawione z vintage kryształami.

Małe srebrne tacki, perełki i cienkie tasiemki wychodzące z drobnych kokardek, prowadzone po stole intuicyjnie, dodające miękkości. Raz w jedną, raz w drugą stronę…

Perełki nawleczone na żyłkę działające tu jak punktowe przełamanie kompozycji - drobny, niemal niezauważalny akcent, który rozbija ciężar czerni obrusów i winogron, wprowadza rytm i oddech.

Taką miałam wizję.
W oparciu o grę światłem, prostotę zaledwie dwóch głównych elementów dekoracyjnych, o najdrobniejsze z możliwych detale.
I dokładnie takie są rezultaty ❤️

Czyli oprawa na imprezę karnawalowa w stylu Black and White, którą opracowałam dla , w przestrzeniach .

Czym Wam też styczeń minął w mgnieniu oka?Mi może dlatego, że wpadło trochę zleceń opracowywania kompleksowych koncepcji...
02/02/2026

Czym Wam też styczeń minął w mgnieniu oka?

Mi może dlatego, że wpadło trochę zleceń opracowywania kompleksowych koncepcji dekoracji eventowych z uwzględnieniem moich rekwizytów na wynajem, czyli czegoś, czym dawniej zajmowałam się znacznie częściej w Rekwizytorni?

Może to przez te wszystkie momenty twórczego dyskomfortu, kiedy zapisywałam dziesiątki inspiracji, często zrozumiałych wyłącznie dla mnie, i męczyłam się zupełnie nie wiedząc dokąd mnie zaprowadzą.

Żeby nie było, taką formę męczenia się cenię w swojej pracy najbardziej. Zwłaszcza w takie szare styczniowe dni, kiedy uruchomianie swojej wyobraźni na najwyższe obroty jest jak wycieczka do skąpanej w słońcu krainy.

Przy tym co rozgrzewa będąc… w styczniu postanowiłam też wrócić do czegoś, co czekało w zamrożeniu z racji innych obowiązków zawodowych. I tak, ciepło mi na myśl, że wreszcie udało mi się wrócić do publikacji „Zachwytów” – rozmów z ludźmi z branży vintage i antyków na moim kanale YT (Zachwyty_vintage).

Odcinek z Gosią Tott z dotarł już do wielu nieznanych mi bliżej uszu, i nie ukrywam radość to ogromna!

Tęskniłam za Zachwytami i za tym wiatrem we włosach, ilekroć udawało mi się rzucić wszystko inne i z aparatem w ręku ruszyć do Waszych miast i miejsc przepełnionych pięknymi przedmiotami i meblami. Czy w planie mam wycieczkę do Warszawy i Krakowa? 🫢

Styczeń był też miesiącem, w którym zaprzyjaźniałam się ze swoją “sprzętową”, a jakże wymarzoną i zapracowaną inwestycją. Wszystko to przy okazji bardzo spokojnych kadrów, które „wykradałam” podczas wykonywania codziennych około rekwizytowych czynności: polerowania mosiężnych świeczników, pakowania pater czy odkładania zwróconych z wynajmu tac na miejsce.

A że w styczniu tak rzadko bywałam sama w domu (ach, te przerwy świąteczne, choroby i ferie), tym bardziej upajałam się dźwiękami swojego zaplecza. Stąd seria eksperymentalnych rolek, w których nie dzieje się wiele… ale są odzwierciedleniem mojej tęsknoty za tempem treści tu na IG.

Ps.
1/ video o pakowaniu?;)
2/ chodźcie posłuchać Gosi!
3/ czy ja wiecznie coś przenoszę?
4/nakarmieni w ferie
5/ ładne do wyceny, prawda?
6/nordyckie archiwa muzeów ach

Kochani! Po długiej przerwie w publikacji na YT, wracam do Was z nowym odcinkiem „Zachwytów”! Tym razem spotkałam się (c...
22/01/2026

Kochani! Po długiej przerwie w publikacji na YT, wracam do Was z nowym odcinkiem „Zachwytów”!

Tym razem spotkałam się (choć wszystko online;)) z Gosią Totts, która prowadzi konto wnętrzarskie oraz sklep z dodatkami i dekoracjami z drugiej ręki.

Rozmawiamy o tym, jak wygląda praca z dodatkami vintage na co dzień: selekcja, spójność stylu, decyzje zakupowe oraz budowanie estetyki we wnętrzach, w której liczą się warstwy, faktury i kontrasty.

Gosia opowiada też o tym, dlaczego konsekwencja w stylu ma znaczenie nie tylko dla wnętrza, ale również dla sklepu i jego odbiorców, oraz jak fotografie i „piękne kadry” realnie pracują na jakość całego projektu.

Jeśli interesują Cię wnętrza vintage, eklektyzm, angielski styl, dodatki z drugiej ręki oraz kulisy prowadzenia sklepu vintage i konta wnętrzarskiego – zapraszam do obejrzenia, na zachętę szeroko się do Was uśmiechając na drugim kafelku 😉.

Ps. Pierwszy raz nagrałam małe gadane intro, łatwe to to nie było, ale pierwsze koty za płoty! .pl - zainspirowałaś mnie 😁.

05/01/2026
Kochani, życzę Wam dużo światełka w te Święta… razem z rozbitą dokładnie w połowie Świętą Łucją z przedostatniego zdjęci...
25/12/2025

Kochani, życzę Wam dużo światełka w te Święta… razem z rozbitą dokładnie w połowie Świętą Łucją z przedostatniego zdjęcia 🫢 Czeka na sklejenie w kolejce z kilkoma aniołkami, które uległy kontuzji podczas zabaw. Klejenie takich poturbowanych, ale nadal pięknych a i często “niemłodych” ozdóbek to u nas niemal już około świąteczna tradycja.

W zasadzie to ja bardzo lubię coś “kleić”, również te na pozór niepasujące ze sobą elementy w spójną całość.
Dlatego na stole taki MISZ MASZ… w postaci fajansu z Włocławka, niemieckich talerzy marki Thomas należącej do Rosenthala, szwedzkich półmisków z Rörstranda, angielskich pater, drewnianych świeczników (takich wiecie, ludowych;)), norweskiego obrusu z polskiego second handu, bieżnika najprawdopodobniej inspirowanego stylem Hälsingland lub tradycjami regionu Dalarna z charakterystycznym dla tej estetyki połączeniem kolorów czerwonego i ciemnoniebieskiego z loppisa w Skaraborg, ozdobnych szczypców, łopatek i tac z alpaki zbieranych od lat, również dla Was na wynajem.

Nad stołem też trochę rzeźbienia;) bo są i zawieszone tasiemki, w tym wiele autentycznie vintage, uratowanych z walizki przechowywanej w pawlaczu mojej mamy i szuflad mamy męża w szwedzkim domu. Wiecie, to była nie byle jaka walizka, intensywnie czerwona i połyskująca z którą moja mama przyjechała na studia w Gdańsku, a która całe lata skrywała same skarby-skrawki materiałów, firanek, woalów, futerek, na wypadek gdyby któreś dziecko w rodzinie akurat potrzebowało czegoś na lekcje techniki bądź do innych prac ręcznych. Ponieważ grupa docelowa jest liczna, zabrałam któregoś razu je wszystkie, w obawie że najmłodsi zabiorą mi te cudeńka do jakiejś wyklejanki. Jak to w rodzinie, kto pierwszy ten lepszy 😅. Od niedawna walizka jest u mnie, ma się rozumieć że kontynuuję tradycję zbierania w niej samych skarbów.

Przy skarbach będąc, najdroższe w tym roku są mi serduszka z fasoli, które przywiesiłam do mojej podłaźniczki na warsztatach, dopiero za namową Karolci .karolinagrynder. Miałam na nie inny pomysł, ale przyznacie że w takim podwieszeniu prezentują się w całej swojej nieidealnej okazałości. Z resztą dla mnie nieidealne=piękne. ZAWSZE:)

Adres

Gdansk

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 14:00
Wtorek 09:00 - 14:00
Środa 09:00 - 14:00
Czwartek 09:00 - 14:00
Piątek 09:00 - 14:00
Sobota 09:00 - 14:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Rekwizytornia & Company umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Rekwizytornia & Company:

Udostępnij