10/04/2026
Wczoraj przez ponad trzy godziny udało sie nam prawie posklejać wszystkie cztery etapy ,został epilog😃
A dziś tak na dwa tygodnie przed przygodą, chcielibyśmy przypomnieć tekst napisany przez uczestniczkę kilku edycji druhnę Gosię, który ukazuje esencję naszego rajdu.
Mamy nadzieję że starczy Wam wytrwałości ✊✊✊✊✊✊✊✊✊✊✊✊✊✊✊✊
Noc Szakala to gra przygodowa skierowana przede wszystkim do osób w wieku wędrowniczym. Nie tylko dlatego, że realizowana jest główna idea to znaczy wędrówka, podczas której człowiek odkrywa i pokonuje swoje słabości, ale także mierzy się z wieloma innymi wyzwaniami, a także ma szansę, aby przetestować swoje umiejętności w praktyce. Ukończenie Nocy Szakala jest samo w sobie wyczynem. Niezależnie od edycji za każdym razem uczestnik, jeżeli chce znaleźć się w gronie finalistów musi dać z siebie maksimum, a czasem jeszcze więcej.
Wyczyn byłby niczym, gdyby nie zmienił czegoś w wędrowniczym życiu i tutaj pojawia się kwestia pracy nad sobą. Siła ciała, siła ducha i siła umysłu. Po każdym ukończonym rajdzie wzrasta samoświadomość, a także człowiek staje się silniejszy.
Siła ciała. Noc Szakala jest wymagającą grą przede wszystkim ze względu na trasę. Uczestnicy mają do pokonania około pięćdziesięciu kilometrów pieszo w ciągu dwudziestu czterech godzin. Czasami dziesięć tysięcy kroków dziennie wydaje się niemożliwe do przejścia. Nie tylko trasa piesza, ale także zadania po drodze testują sprawność fizyczną uczestników. Podczas zeszłorocznej edycji na śmiałków czekała przeprawa przez rzekę, pożądny, poranny trening na siłowni, ścianka wspinaczkowa i wiele więcej. Jednak przede wszystkim wędrówka.
Siła ducha. Rozpoczynając grę każdy pełen pozytywnej energii wyrusza po zwycięstwo. Morale spadają, kiedy pojawiają się pierwsze oznaki zmęczenia, czasu zaczyna ubywać, a inny patrol dostaje więcej punktów za zadanie niż wasz. Wtedy w głowie pojawia się pytanie: “Iść dalej czy zrezygnować?”, ale chwilę później pojawiają się kolejne myśli: “Poddać się, ale jak to? Przegrać? O nie!”. To jest ten moment, kiedy wszyscy odzyskują siły witalne… Do kolejnego kryzysu. Niezwykle ważny jest skład, z którym wyruszyło się na szlak. Wzajemne wsparcie, słowo otuchy jest podstawą, aby ukończyć grę. Przekonanie kogoś na środku pola w nocy, że dalsza wędrówka ma sens nie jest łatwym zadaniem. Szczególnie ważna rola przypada patrolowemu, który mimo wszystko musi odnaleźć w sobie siłę. Jego podopieczni patrzą przede wszystkim na niego. Jeśli on się podda, oni również. Rajd nauczył już wielu cierpliwości, opanowania i pozwolił uwierzyć w niemożliwe.
Siła rozumu. Niemożliwe staje się możliwe. Jak wiadomo, kiedy człowiek jest zmęczony jego poziom koncentracji spada. Tutaj nie można do tego dopuścić. Pierwsze wskazówki do gry organizatorzy zamieszczają na Facebooku. Warto się z nimi zapoznać przed polowaniem na Szakala. Od samego początku gry - inicjacji, informacji jest coraz więcej. To one pozwolą odkryć tajemnicę. Szyfry, kody, zagadki logiczne, puzzle. One przybliżają do celu. Łączenie faktów, obrazów, symboli daje pełny obraz legendy, która staje się rzeczywistością, a przez to przybliża do zwycięstwa.
Podczas Nocy Szakala nie może zabraknąć ani jednego płomienia watry wędrowniczej. W przeciwnym razie gra zakończy się porażką a Szakal wygra. Nie możemy na to pozwolić.
Wędrowniku wyrusz na szlak i przekonaj się, co odkryjesz podążając tropem Szakala.
Zostało 14 dni🤔