25/07/2026
Samochód pęka w szwach.
Czarne skrzynie, drewniane skrzydła, generator jak bijące serce, rowery, woda, kable i jeszcze to, czego nie widać.
A to dopiero początek ekwipunku.
Latający Cyrk zbiera się do lotu – nie scena, a bagażnik; nie plan, a puls.
Kiedy ruszacie?
Jesteście już spakowani, czy jeszcze coś musi dopiąć, zanim drzwi się zatrzasną i zacznie się prawdziwa jazda?
Piszcie.
Bo bez was ten cyrk nie uniesie się z ziemi 🔥🔥🔥