06/08/2026
🤯"𝐓𝐨 𝐛𝐲ł 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐩𝐚𝐝𝐞𝐤…?"🤯
No dobra, kto z Was pamięta taki moment w życiu, kiedy po jakimś sukcesie zamiast się cieszyć... zacząłeś kombinować i doszukiwać się drugiego dna?🤔
"𝑀𝑜𝑧̇𝑒 𝑡𝑜 𝑓𝑎𝑟𝑡 𝑛𝑜𝑤𝑖𝑐𝑗𝑢𝑠𝑧𝑎..."
😳No właśnie.
Ja bardzo dobrze pamiętam ten etap 😂🙈
Bo dokładnie z takim bagażem wszedłem w przygotowania do FACEPAINTING TROPHY 2023.
😎A swoją drogą...
Za niewiele ponad miesiąc znowu spotkamy się na kolejnej edycji Mistrzostw🎨🏆
I teraz pytanie do tych, którzy startują...
No jak tam? 😏
Projekt już gotowy?🙃
😏Czy nadal jesteście na etapie:
"𝐽𝑒𝑠𝑧𝑐𝑧𝑒 𝑡𝑦𝑙𝑘𝑜 𝑝𝑜𝑝𝑟𝑎𝑤𝑖𝑒̨ 𝑡𝑒𝑛 𝑗𝑒𝑑𝑒𝑛 𝑚𝑎𝑙𝑢𝑡𝑘𝑖 𝑒𝑙𝑒𝑚𝑒𝑛𝑡..."..po czym dwie godziny później okazuje się, że poprawiliście wszystko oprócz tego jednego elementu? 😂
Znam. Kojarzę. Pozdrawiam 😁
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
💚 𝟐𝟎𝟐𝟑 - 𝐭𝐞𝐦𝐚𝐭: 𝐄𝐚𝐫𝐭𝐡 𝐇𝐚𝐫𝐦𝐨𝐧𝐲💚
I muszę przyznać.....że dzięki poprzedniemu konkursowi wiedziałem, czego nie chcę:
🟢 𝑁𝑖𝑒 𝑚𝑎𝑙𝑢𝑗 "𝑍𝑖𝑒𝑚𝑖"!
🟢 𝑁𝑖𝑒 𝑚𝑎𝑙𝑢𝑗 "𝑁𝑎𝑡𝑢𝑟𝑦"!
🟢 𝑁𝑖𝑒 𝑚𝑎𝑙𝑢𝑗 "𝐿𝑎𝑠𝑢"!
🟢 𝑅𝑜𝑧𝑔𝑟𝑦𝑧́ 𝑡𝑒𝑚𝑎𝑡!
Bo między "Earth" a "Harmony" jest jeszcze całe mnóstwo miejsca na własną interpretację.
😁I właśnie za to uwielbiam takie konkursy!
One zmuszają do myślenia🤓
A mój mózg... no cóż.....czasami myśli zdecydowanie za długo😂
Potrafię rozkminiać jedno słowo przez dwa dni 😝
Serio.
Normalny człowiek zapewne przeczyta temat i idzie robić projekt.
Ja najpierw próbuję ustalić, co autor miał na myśli.....chociaż autora nikt o zdanie nie pytał. 🤣
🥸 𝐖𝐚𝐫𝐭𝐨 𝐭𝐞𝐳̇ 𝐩𝐚𝐦𝐢𝐞̨𝐭𝐚𝐜, 𝐛𝐲 𝐧𝐚𝐦𝐚𝐥𝐨𝐰𝐚𝐜́ 𝐧𝐢𝐞 𝐭𝐲𝐥𝐞 𝐡𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐞̨, 𝐜𝐨 𝐣𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐮𝐦𝐢𝐞𝐜́ 𝐨 𝐧𝐢𝐞𝐣 𝐨𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐞𝐜́ 🥸
Bo podczas samej prezentacji jurorzy nie oglądają tylko farby.
Przez kilka minut trzeba jeszcze obronić swój projekt.
🟢 Opowiedzieć, dlaczego właśnie TAK.
🟢 Dlaczego ten kolor.
🟢 Dlaczego ten symbol.
🟢 Dlaczego właśnie taka interpretacja.
𝐎𝐣 𝐭𝐚𝐤 - 𝐎𝐛𝐫𝐚𝐳 𝐳𝐚𝐜𝐳𝐲𝐧𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐝𝐮𝐳̇𝐨 𝐰𝐜𝐳𝐞𝐬́𝐧𝐢𝐞𝐣 𝐧𝐢𝐳̇ 𝐩𝐢𝐞𝐫𝐰𝐬𝐳𝐲 𝐫𝐮𝐜𝐡 𝐩𝐞̨𝐝𝐳𝐥𝐞𝐦☺️
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
🥸 𝐌𝐨𝐣𝐚 𝐢𝐧𝐭𝐞𝐫𝐩𝐫𝐞𝐭𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐨𝐩𝐨𝐰𝐢𝐚𝐝𝐚ł𝐚 𝐨 𝐜𝐳ł𝐨𝐰𝐢𝐞𝐤𝐮, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐲 𝐨𝐝𝐧𝐚𝐣𝐝𝐮𝐣𝐞 𝐡𝐚𝐫𝐦𝐨𝐧𝐢𝐞̨ 𝐳 𝐧𝐚𝐭𝐮𝐫𝐚̨🌿
💚 W centrum pojawiło się pozłacane, kwitnące serce.
💚 Wokół niego ryby symbolizujące łagodność oraz dla odmiany węże symbolizujące siłę i drapieżność.
💚 Całość zamknąłem w czerni i bieli, nawiązując do Yin i Yang.
Bo harmonia nie polega na braku przeciwieństw - polega na tym, że potrafią istnieć obok siebie.
Według mojej koncepcji, aby osiągnąć harmonię z naturą, musimy skruszyć naszą codzienną marmurową powłokę i zobaczyć ją nie tylko oczami, ale przede wszystkim poczuć sercem 💚
I tak…
🤩𝐀 𝐳ł𝐨𝐭𝐤𝐨?✨
No w końcu! 😂
😁 W końcu udało mi się wykorzystać złote zdobienia.
Pamiętacie, jak rok wcześniej zabrakło na nie czasu?
No... prawie🤪
Bardziej zabrakło odpowiedniego medium niż czasu, ale tym razem już byłem przygotowany💪
I złotko wjechało jak dzik w trufle 🐗✨
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
😬🫨 𝐃𝐫𝐮𝐠𝐢 𝐤𝐨𝐧𝐤𝐮𝐫𝐬 𝐛𝐲ł... 𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐲 - 𝐝𝐮𝐳̇𝐨 𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐲!😬🫨
Bo pierwszy wygrywasz z ekscytacją.
Drugi.....zaczynasz walczyć z własną głową i z najgorszym przeciwnikiem - osobistym, wewnętrznym krytykiem🤯
Ten cwaniak siedział sobie wygodnie na ramieniu i co chwilę szeptał:
😈 "𝑨 𝒎𝒐𝒛̇𝒆 𝒋𝒖𝒓𝒐𝒓𝒛𝒚 𝒘𝒕𝒆𝒅𝒚 𝒛́𝒍𝒆 𝒑𝒐𝒍𝒊𝒄𝒛𝒚𝒍𝒊 𝒑𝒖𝒏𝒌𝒕𝒚?"
😈 "𝑴𝒐𝒛̇𝒆 𝒕𝒐 𝒃𝒚ł 𝒇𝒂𝒓𝒕?"
😈 "𝑴𝒐𝒛̇𝒆 𝒕𝒆𝒓𝒂𝒛 𝒘𝒚𝒋𝒅𝒛𝒊𝒆, 𝒛̇𝒆 𝒋𝒆𝒅𝒏𝒂𝒌 𝒏𝒊𝒆 𝒋𝒆𝒔𝒕𝒆𝒔́ 𝒕𝒂𝒌𝒊 𝒅𝒐𝒃𝒓𝒚..."
Jakby tego było mało pojawiły się te słynne 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐞 𝐫𝐚𝐝𝐲🥴
Wiecie - takie, o które nikt nie prosi, ale jakoś zawsze znajdują właściciela 😂🙈
😶🌫️"𝑃𝑜 𝑐𝑜 𝑧𝑛𝑜𝑤𝑢 𝑠𝑡𝑎𝑟𝑡𝑢𝑗𝑒𝑠𝑧?"
😶🌫️"𝑅𝑎𝑧 𝑤𝑦𝑔𝑟𝑎ł𝑒𝑠́. 𝑍𝑜𝑠𝑡𝑎𝑛́ 𝑝𝑟𝑧𝑦 𝑡𝑦𝑚."
😶🌫️"𝑁𝑖𝑒 𝑟𝑦𝑧𝑦𝑘𝑢𝑗."
I teraz najlepsze...
Jestem przekonany, że te osoby naprawdę chciały dobrze.
Tylko moja głowa zrobiła z tego tłumaczenie symultaniczne 🫣
Z ich:
"𝑵𝒊𝒆 𝒓𝒚𝒛𝒚𝒌𝒖𝒋."
zrobiło się:
"𝑷𝒆𝒘𝒏𝒊𝒆 𝒅𝒓𝒖𝒈𝒊 𝒓𝒂𝒛 𝒊 𝒕𝒂𝒌 𝑪𝒊 𝒔𝒊𝒆̨ 𝒏𝒊𝒆 𝒖𝒅𝒂."😈🥴
Uwielbiam!🙈
Na szczęście byłem wystarczająco uparty i zamiast odpuścić.....zacząłem pracować jeszcze więcej💪
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
😁𝐎 𝐢 𝐦𝐮𝐬𝐳𝐞̨ 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐞𝐜́, 𝐳̇𝐞 𝐰 𝐭𝐲𝐦 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐦 𝐰 𝐤𝐨𝐧́𝐜𝐮 𝐳𝐧𝐚𝐥𝐚𝐳ł𝐞𝐦 𝐜𝐨𝐬́ 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞𝐠𝐨😁
Nie jakiś wielki styl nazwany po włosku i nie rewolucję w świecie bodypaintingu 😉😜
Po prostu... malowanie, w którym zacząłem czuć się sobą😇
To właśnie wtedy narodziło się moje ukochane - 𝐤𝐨𝐧𝐭𝐫𝐨𝐥𝐨𝐰𝐚𝐧𝐞 𝐧𝐢𝐞𝐜𝐡𝐥𝐮𝐣𝐬𝐭𝐰𝐨😂
Tak, dokładnie:
Te wszystkie kreski i podwójne linie.
Rozchlapania i kropki.
Obrysy, które specjalnie nie pokrywają się z kolorem.
Szkicowość.
Chaos - ale taki dobrze wychowany😄
🥰Uwielbiam to do dzisiaj, bo dzięki temu czuję się swobodnie, a sama praca (mam wrażenie) oddycha.
Nie wygląda jak wydruk.
Ma charakter.
..i chyba trochę przypomina właściciela😅
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
🤔 𝐂𝐨 𝐳𝐚𝐛𝐫𝐚ł 𝐦𝐢 𝐝𝐫𝐮𝐠𝐢 𝐤𝐨𝐧𝐤𝐮𝐫𝐬?
Na zawsze!
Zabrał mi komfort chowania się za słowem:
"𝑻𝒐 𝒃𝒚ł 𝒑𝒓𝒛𝒚𝒑𝒂𝒅𝒆𝒌."
☺️Bo raz można mieć szczęście.
Dwa razy... to już wypadałoby przyznać, że jednak coś tam człowiek robi dobrze😄
☺️I wiecie co?
To nie dało mi poczucia: "𝑗𝑒𝑠𝑡𝑒𝑚 𝑛𝑎𝑗𝑙𝑒𝑝𝑠𝑧𝑦".
Wręcz przeciwnie - dało mi ogromny apetyt na rozwój💪
Bo zrozumiałem, że najlepsze projekty wcale nie powstają dlatego, że ktoś ma lepszy pędzel.
One powstają dlatego, że ktoś potrafi usiąść, pomyśleć, wyrzucić dziesięć pomysłów do kosza.....i dopiero wtedy znaleźć ten jeden właściwy☺️
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
😄 𝐀 𝐤𝐨𝐧𝐬𝐞𝐤𝐰𝐞𝐧𝐜𝐣𝐞?
Oj były!
Po drugim tytule ludzie zaczynają patrzeć trochę inaczej🧐
Pojawia się większe zaufanie.
Większe oczekiwania.
Więcej odpowiedzialności.
I w sumie bardzo dobrze!
Bo dzięki temu przestajesz pracować po to, żeby "było fajnie".
Zaczynasz tworzyć markę, z którą Cię kojarzą - pracujesz tak, żeby dowieźć jakość🥰
Za każdym razem!💪😎
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
🙃𝐀 𝐳𝐚 𝐭𝐲𝐝𝐳𝐢𝐞𝐧́...
pokażę Wam coś, czego jeszcze praktycznie nikt nie widział 😎
Od pierwszego szkicu...
przez projekty, które bardzo słusznie trafiły do kosza 😂… i wyjaśnię Wam dlaczego 😝
Bo zanim powstał finalny projekt - powstało całkiem sporo takich, które dzisiaj oglądam z uśmiechem, a niektóre nawet z lekkim niepokojem.:
😏🤔"𝑺𝒆𝒓𝒊𝒐 𝒄𝒉𝒄𝒊𝒂ł𝒆𝒔́ 𝒕𝒐 𝒏𝒂𝒎𝒂𝒍𝒐𝒘𝒂𝒄́?"
No... najwyraźniej chciałem 🙈🙉🙊😅🤣
ZÓŁWIK🐢😉