15/11/2023
Cześć, jestem Marta!
Od 8lat prowadzę RHD, zajmuję się pieczeniem sękaczy. Jeśli masz ochotę dowiedzieć się w jaki sposób powstaje nasz regionalny przysmak zapraszam.
Najpyszniejsze sękacze powstają z jaj od szczęśliwych kur więc i u mnie takie są.😉
Niech nie zmyli nikogo nazwa mojej firmy. Celina to moja teściowa. Piekła sękacze 40 lat temu, a następnie przepis na tradycyjnego sękacza przekazała dla mnie😁.
Ja uchylę rąbka tajemnicy jak piekę sękacze dzisiaj.
Bazą ciasta jest dobrze utarty krem z cukru, masła i żółtek. Oddzielone białka przydadzą się w późniejszym czasie. W następnym kroku dodaję aromat, śmietanę, sok z cytryny i mąkę. Wszystko delikatnie mieszam, żeby powstała jednolita masa. Ciasto dzielę na 6 porcji. Ubijam pierwszą partię białek i łącze je z kremem. W tym momencie rozgrzewam wałek i nakładam pierwszą warstwę ciasta. I od tego momentu całość powstałej masy musi być partiami nałożona na wałek i po kolei zapieczona. Sęki to osobna para kaloszy bo tworzą się gdzie im się podoba. To znaczy, że gdzie ciasto kapnie tam się zapiecze i z kolejnym polaniem sęki się tworzą coraz większe. Czas pieczenia to ok. 2 godzin. Nie da się tego cyklu przyspieszyć, po prostu trzeba cierpliwie nad nim pracować.