W części pierwszej, która trwa około dwóch godzin, prezentują się poeci, prozaicy, a także permormerzy, slamerzy, konie, żyrafy, drzewa, krzesła - ktokolwiek kto wcześniej zgłosił chęć udziału do organizatora. Wystąpić może każdy, bez względu na dorobek literacki - może być zarówno debiutantem, jak i uznanym przez Wikipedię autorem. Głównym założeniem PiH jest łączenie pokoleń i wolność słowa. Każ
dy ma równe szanse, scenę i kawałek czasu na prezentację (do 7 minut). Druga część natomiast, muzyczna, to występ zaproszonego wcześniej zespołu. Tu stawiamy na różnorodność - gościliśmy już rock, hip-hop, poezję śpiewaną, elektronikę, country, metal, a także grupy aktorskie. Najważniejsza jest oryginalność, zapał i pasja z tworzenia. Poezje i herezje odbywają się co miesiąc, wyłączając okres wakacji, z reguły w drugą niedzielę miesiąca. Nie pobieramy biletów wstępu, gdyż Poezje i herezje od początku działają - i będą działać - całkowicie non-profit i chcą dać równe szanse wszystkim, co również jest jednym z głównych założeń przedsięwzięcia. Działamy nieprzerwanie od 2012 roku, a przez nasze sceny przewinęło się setki poetów, prozaików, slamerów, stand-uperów, performerów, aktorów, a także kilkudziesięciu muzyków. I oczywiście konie, żyrafy, drzewa, krzesła. Powinniśmy w tym miejscu zaznaczyć rzecz ewidentną, która jednak zaznaczenia wymaga: że nie ponosimy odpowiedzialności za ideologie, poglądy i treści przedstawiane przez twórców, występujących podczas Poezji i herezji. Nie faworyzujemy żadnej grupy poglądowej, wobec tego możemy dawać szansę każdemu, bądź nikomu. Wolimy jednak pierwszą opcję. Od Kilińskiego: Kilka słów na temat Poezji i herezji, czyli przemyślenia gościa, któremu kiedyś coś tam przyszło do głowy. Nie-stety (tu proszę wybrać subiektywnie odpowiadający wariant) nie stosujemy cenzury przy dopisywaniu uczestników. Nie przeprowadzamy również castingów, a także żadnego innego rodzaju ingerencji w kształt prezentowanych utworów, a co za tym idzie, to Uczestnicy kształtują każdą edycję Poezji i herezji. Moglibyśmy obmyślić to zupełnie inaczej i dawać głos pięciu-sześciu osobom, dzięki czemu stworzylibyśmy elitarne grono liżących sobie dupy poprawnych językowo i obyczajowo wirtuozów. Nie oto nam jednak chodzi, naszym założeniem jest danie szansy wszystkim, którzy tego chcą, bądź potrzebują; każdy ma dla siebie kawałek sceny i te kilka minut, a to jak się zaprezentuje i czy przypadnie do gustu, zależy wyłącznie od niego. Wolimy jednak tę drogę.