Rum Explorer

Rum Explorer Rum Explorer

Wiele twarzy Cabo Verde - Batch 2!  🤩Strome góry, głębokie doliny, plaże i ocean.Egzotyczna zieleń vs kamieniste pustyni...
11/03/2026

Wiele twarzy Cabo Verde - Batch 2! 🤩

Strome góry, głębokie doliny, plaże i ocean.
Egzotyczna zieleń vs kamieniste pustynie.
Wiatr, deszcz, piekące słońce i fale.
Rozwinięta infrastruktura vs równoległy świat bez prądu, wody i okien w szałasach.

Druga, w tak krótkim czasie oraz mocno okrojonym składzie wyprawa do Republiki Zielonego Przylądka dotyczyła:
- wybadania kolejnych lokalizacji pod względem turystyki wypoczynkowej
- przetestowania bardziej zaawansowanych szlaków trekkingowych
- dotarcia do możliwie najlepszego grogu
(z najmocniejszym naciskiem na to ostatnie)

Tak jak za pierwszym razem, Cabo Verde ponownie zaskoczyło pokazując zarówno naostrzone pazury jak i łagodną, przyjazną i relaksacyjną stronę. Zobaczyliśmy dużo więcej i poszliśmy o wiele dalej mocno przełamując momentami nasze słabości i przekraczając fizyczne możliwości.

Efekt? POWALAJĄCY!!! 🤩🤩🤩

Byłem przekonany, że po pierwszej wyprawie udało mi się zbudować program. Natomiast dopiero druga dodała temu wystarczająco dużo elementów, aby mieć czym pożonglować i uszyć to jak należy w sposób, którego nie da żadne biuro :-) - widziałem oferty! 🫣

Druga rzecz to GROG, który był głównym elementem tak szybkiego powrotu na wyspy. Przede wszystkim z uwagi na trwające obecnie żniwa. I jeśli na cokolwiek miałby paść wybór, to nie było lepszego na to momentu, gdyż musi się to zdążyć wyprodukować przed zakończeniem sezonu, a potem jeszcze swoje odleżeć. I z tego elementu cieszę się chyba najbardziej, bo nie był on aż tak "oczywisty" jak strona turystyczna, a wymagał też sporo wysiłku, skupienia i selektywnego podejscia.

Co prawda, trwają jeszcze prace nad ostatecznym wyborem, ale ich charakter wydaje się być bardziej upewniający niż poszukiwawczy, bo moim zdaniem zdecydowane "MAMY TO" wybrzmiało jeszcze w głębokich, całkowicie porośniętych trzciną cukrową i bananowcami górach. Jeśli więc wszystko pójdzie zgodnie z planami i marzeniami, to za jakiś czas może i Wy doświadczycie efektów tego wyjazdu, a kto wie, może i nawet Wam się spodoba...

Mimo, że zdjęcia mocno nie oddają klimatu, to są one wciąż najlepszym obrazem tego, czego doświadczyliśmy podczas tego wyjazdu...

Poszukiwanie NAJLEPSZEGO bywa niełatwe.Rum Explorer Cabo Verde Expedition Part 2!
03/03/2026

Poszukiwanie NAJLEPSZEGO bywa niełatwe.
Rum Explorer Cabo Verde Expedition Part 2!

Veni, Vidi, a czy Vici to się dopiero okaże, bo do tego momentu pewnie jeszcze trochę czasu upłynie... ;-)Natomiast jeśl...
28/02/2026

Veni, Vidi, a czy Vici to się dopiero okaże, bo do tego momentu pewnie jeszcze trochę czasu upłynie... ;-)

Natomiast jeśli Ty chcesz się z tym zmierzyć, poczuć jak to jest wybierać, oceniać, mieć ewentualny wpływ na dalsze prace lub decydować o gotowości do zabutelkowania bądź nie konkretnego rumu, zanim zrobi to ktoś inny, to możesz zrobić jedną z dwóch rzeczy: odwiedzić miejsce składowania beczek, poskakać po ich stosie i napocić się z ich otwieraniem lub wziąć udział w spotkaniu rozsiadając się wygodnie w swoim ulubionym fotelu.

Ja wiem, że wizytowanie takiego miejsca jest wielokrotnie bardziej romantyczne niż siedzenie przed ekranem, natomiast zdecydowanie trudniejsze w realizacji. I to jest ten moment, w którym możecie liczyć na "tego chłopa od rumów"... ;-)

Spotkanie, na które Was zapraszam dotyczy pierwszej, bardzo wstępnej selekcji rumów, spośród których chciałbym wybrać ten jeden (lub pięć), który trafi do butelek sygnowanych projektem Rum Explorer we współpracy z Rum Nation, a konkretnie duńską firmą MacY, która zarządza tą marką i jest w posiadaniu wielu beczek odkupionych od ich pierwotnego właściciela, Fabio Rossi.

Podczas spotkania spróbujemy:
- Gujana, Versailles 2002 24yo 66,2%
- Dominikana, AFD 2010 16yo 60,5%
- Mauritius, Grays 2016 10yo 63,9%
- Jamaika, Hampden 2012 14yo 68,5%
- Australia, Beenleigh 2007 19yo 66,7%
- Trynidad, TDL 2010 16yo 63,3%
- Gwadelupa, Pere Labat 8yo 66,5%
- Panama, Varela Hermanos 2004 22yo 60%

Gościem Specjalnym będzie Claus Thomsen - Dyrektor Sprzedaży MacY, dzięki uprzejmości którego miałem ogromną przyjemność odwiedzić magazyn w Danii, i wraz z którym przez kilka dni pracowaliśmy nad nowym butelkowaniem próbując przy okazji kilkudziesięciu próbek rumu.

Udział w spotkaniu zawierającym pomoce dydaktyczne z uwagi na bardzo ograniczoną ilość płynu jest mocno ograniczony, obowiązuje więc zasada, kto pierwszy ten ma. Zainteresowanych poproszę o wysłanie maila na adres [email protected] - zapraszam!!!

Szczegóły wydarzenia:
https://www.facebook.com/share/1Dh6K7DCag/

23/02/2026

Rum Explorer MHOBA Masterclass Robert Greaves

Dwa intensywne dni poszukiwań, rozmów i wymiany doświadczeń. Wiele różnych konfiguracji, żonglowania próbkami, przeskaki...
19/02/2026

Dwa intensywne dni poszukiwań, rozmów i wymiany doświadczeń. Wiele różnych konfiguracji, żonglowania próbkami, przeskakiwania pomiędzy beczkami i dziesiątki brudnych kieliszków. To były niezwykle wyczerpujący, ale bardzo dobry czas! 🫡

Uczucie, gdy ktoś obdarowuje cię zaufaniem, żeby chociaż zasięgnąć niewielkiej porady, nie mówiąc już o powierzeniu pewnej roli jest naprawdę niezwykłe i budujące. Taki rodzaj przyjemności ma jednak dwie strony - jedną wdzięczną, miłą i przyjemną, ale druga niesie za sobą duże poczucie odpowiedzialności za powodzenie projektu, którego byłeś doradcą lub współtwórcą. Poza więc ogromną przyjemnością wymaga dużego skupienia.

Usłyszałem kiedyś, że wybór "swojego" płynu może trwać od kilku tygodni, do niekiedy kilku lat. Może i tak, ale gdy już trafisz, koniecznie zaznacz swoją próbkę... ;-)

Jeszcze jutro ostatnie "szlify" i wracam.
Ale tu też wrócę - po "swoje" i po "innych".

Niepewność. Mnóstwo pytań i obaw, czy wszystko zadziała i pójdzie zgodnie z planem. Nieprzetestowane wcześniej szlaki i ...
16/02/2026

Niepewność. Mnóstwo pytań i obaw, czy wszystko zadziała i pójdzie zgodnie z planem. Nieprzetestowane wcześniej szlaki i połączenia. Minimalne wyobrażenie o tym, czego tak naprawdę się spodziewać. Mój początkowy zachwyt rósł bardzo powoli i niepewnie. Momentami trochę na siłę szukałem punktów, na bazie których udałoby mi się zbudować atrakcyjność przyszłych wypraw. Dopiero po chwili wszystko zaczęło układać się w zgrabną całość uzyskując zupełnie inny wymiar połączony z zachwytem, nienasyceniem i ogromną chęcią zrobienia kolejnego kroku w głąb tego miejsca.

Niniejszym uznaję, a może i trochę ogłaszam pierwszą wyprawę szlakiem grogu po Wyspach Zielonego Przylądka za bardzo udaną, a jej dziewicza edycja posłuży zbudowaniu jeszcze lepszych planów dla tego kierunku.

Kilka z setek reakcji:
"Ale pięknie!"
"Krzychu, to zjada Maderę"
"Ale tu jest za*ebiście!"
"Jak Haiti, tylko bliżej"
"Najlepszy wyjazd w życiu"
"Ożeszsz ku**aa!"
"Mógłbym tu żyć"
"Szkoda, że tak krótko"
"Dziękuję ci, że nas tu zabrałeś"

Mi najbardziej w pamięć zapadły momenty niewypowiedziane. Chwile, które zatrzymywały bez słowa. Reakcje typu - niech ta chwila się nie kończy. Jest czymś absolutnie niezwykłym i pięknym móc coś takiego obserwować z boku. Taka wdzięczność jest chyba najlepszą z nagród.

Byłoby to niemożliwe bez lokalnego wsparcia człowieka, który zarządził wszystkim z pozycji helikoptera, bez świetnego przewodnika, który otoczył nas opieką i genialną atmosferą i - oczywiście - bez super kompanów tej wyprawy, którzy zdecydowali się mi zaufać i razem ze mną przetrzeć ten szlak jako pierwsi! I za to wszystko jestem naprawdę bardzo wdzięczny!

Łapcie kilka (z tysięcy) fotek, którymi w niewielkim procencie spróbuję zbudować Wam możliwie najlepsze wyobrażenie tego, co tam zastaliśmy i dlaczego zechcemy tam wrócić.

A jeśli zapytacie, czy był grog?
Aż nadto! I to na każdym kroku!!! W końcu po to tam pojechaliśmy. I będzie duuuużo! 🤐🫣

Czy będzie kolejna wyprawa?
Właśnie zasiadam do programu, który niestety (dla pierwszej grupy) będzie dużo lepszy niż jego pierwsza wersja.

Będzie więcej wszystkiego!
Aż sam sobie zazdroszczę...

Whisky vs. Rum II Edycja - Rzeszów Łukasza Szczepanika odpowiedzialnego za pomysł i organizację tego wydarzenia nachwali...
27/01/2026

Whisky vs. Rum II Edycja - Rzeszów

Łukasza Szczepanika odpowiedzialnego za pomysł i organizację tego wydarzenia nachwaliłem już w ubiegłym roku po pierwszej edycji. Zastanawiało mnie, czy zdoła to powtórzyć, czy utrzyma zainteresowanie lub czy przyciągnie nowych uczestników i czy będzie tak dobrze, jak za pierwszym razem.

No i bez wątpienia DAŁ RADĘ!!!
W końcu oddał na to kawał serca!

Początkowy eksperyment z rywalizacyjną narracją "jedno KONTRA drugie" zaczyna się powoli zacierać ustępując miejsca cechom wspólnym łączącym obie te kategorie, a dobór zarówno rumów, jak i whisky oraz prelekcje zaproszonych mówców zdają się to dodatkowo potwierdzać, wręcz umacniać. Ostatecznie sami uczestnicy zgodnie uznali, że należy zamienić "vs." na "&", a to przecież na końcu najważniejsze jest zadowolenie gości!

Poprzednim razem dobrałem rumy świadomie, bazując na profilach spróbowanych wcześniej whisky. Teraz zrobiłem to na zupełnego czuja proponując ciekawe i nieoczywiste butelkowania tak, aby z jednej strony różniły się między sobą, a z drugiej, aby spróbować się wstrzelić w wymagające podniebienia uczestników. Tak więc, znowu w paszczy whiskowego lwa i wygląda, że ponownie doceniony, co BARDZO mnie cieszy i za co jestem niezwykle wdzięczny.

Dla przypomnienia - lineup rumowy zawierał:
4. Foursquare 12yo Barbados 62%
5. IB Spahn Caribian Port Cask 60,6%
6. IB Nectar Savanna Reunion Wine Fin 63%

Whisky:
1. The Whistler 10YO N.E.O.C 5th Ann 58.85%
- Prelegent: Dawid Koszyk
2. GlenDronach Cask Strength Batch #12 58,2%
- Prelegent: Adam Frankowski
3. Laphroaig Lore Cask Strength 59.6%
- Prelegent: Łukasz Szczepanik.

Trzecią edycję można uznać za pewniak z już zaplanowanym terminem 23.01.2027, natomiast chodzą słuchy o czymś jeszcze rozbudowanym w międzyczasie - zachęcam więc do zaglądania na stronę Whisky Spirit lub do mnie, bo podobno będę kolejny raz miał przyjemność wziąć udział w tym wydarzeniu.

Więcej profesjonalnych zdjęć wkrótce :-)

Rumowym bohaterom wczorajszego spotkania raczej bliżej do jeźdźców apokalipsy niż dzisiejszych króli. Chociaż o wiele ba...
06/01/2026

Rumowym bohaterom wczorajszego spotkania raczej bliżej do jeźdźców apokalipsy niż dzisiejszych króli. Chociaż o wiele bardziej podoba mi się odniesienie do jakże trafnego określenia ich pajęczymi Czarnymi Wdowami - małe, czarne, niepozorne, z klepsydrą na korpusie i niezwykle niebezpieczne przy nieostrożnym kontakcie. Ale gdy już się z nimi oswoisz, okazuje się, że ich zęby jadowe zostawiają po sobie jedynie odrobinę ciepła, chociaż z całym mnóstwem aromatów.

Pierwsza degustacja w Nowym Roku i pierwsza w historii tak mocna i szalona! Z takim przytupem nie zaczynaliśmy jeszcze nigdy! Średnia ważona spotkania wyniosła jedynie 81,6%, ale to tylko przez drastyczne obniżenie jej Le Galionem, który musiał być, żeby było czym "wystartować" :-)

1 - Martynika, Le Galion 59,1%
Pięknie pachnący owocami o mocy, którą zazwyczaj spotkania kończymy. Może w innych okolicznościach wydałby się nieodpowiedni, ale tutaj na pewno wygrało nastawienie oraz chyba trochę poczucie presji przed niewiadomą. W końcu kto normalny spożywa na czysto rzeczy wykorzystywane raczej jako dodatek.

2 - Gwadelupa, Montebello 83%
Dla mnie to jeden z lepszych Montebello, jakie próbowałem. Nie z uwagi na moc, ale ferie zapachów, które siadły mi o wiele bardziej niż przy całkiem dobrych, innych, w tym beczkowych butelkowaniach tego producenta. Oczywiście może być to efektem podwyższonego alko jako nośnika tych aromatów, ale z drugiej strony rodzaj wykorzystanej trzciny nie jest bez znaczenia, a ta w innych jednorodnych projektach też świetnie zagrała, więc wszystko wydaje się zgadzać.

3 - Australia, Killik 84%
Jeśli SBS Origin KLK to truskawki w śmietanie, to tu jest ciepły truskawkowy kompot. Owoce mają tu nieco większą trudność z przedostaniem się przez wysoką zawartość alko, ale pusty kieliszek pachnie już jak truskawkowa tarta wyjęta niedawno z piekarnika albo świeżo zagotowana truskawkowa konfitura. Zwariuję, jak nie zaleję tego do jakiejś Sherr'ówki.

4 - Jamajka, Long Pond TECC 85,3%
5 - Jamajka, LP TECC 2yo 85,3% ex-Sherry
Bardzo ciekawe porównanie tych samych bazowo płynów wraz z ich wzajemnym oddziaływaniem na siebie. Klasyka TECC - lakiery, acetony, rozpuszczalniki, wzbogacone 2 -latku galaretką wiśniową w mlecznej czekoladzie, kakao oraz delikatną wanilią. Fajneeee :-) Jak dla mnie 2 letnie TECC zagrało dużo lepiej w akompaniamencie niestarzonego, niż samo na osobności.

6 - Dominikana High Ester 93%
Miał być crème de la crème spotkania. I byłby, gdyby towarzyszyły mu normalne, powszechnie uważane za pijalne destylaty. Jako, że jednak znalazł się w towarzystwie innych szaleńców, trochę nabrał pokory. Więc jego 93% w towarzystwie estrów przestało być tak budowlane i castoramowe, jak to było wcześniej wyczuwalne. Dalej mocny, dalej bardzo wymagający, ale już o wiele grzeczniejszy - zresztą jak na Dominikanę przystało.

Podsumowując:

Nie taki diabeł straszny, jak go malują, a Czarna Wdowa czy inne Ptaszniki mogą okazać się miłymi, domowymi pluszakami :-)

Degustacja pokazała też jakby Long Pondy miały już niejako spowszednieć. I to mogłoby się trochę zgadzać - bo wszędzie, gdzie nie zajrzeć okiem geeka, tylko Long Pondy, Hampdeny i inne Clarendony. A na świecie jest jeszcze tak wiele do odkrycia. To oczywiście absolutnie nie oznacza, że są gorsze czy coś i ja bardzo chętnie będę do nich wracać, w szczególności do edycji z beczek po Sherry!

Wielkie podziękowania dla Kima, który odważył się na zabutelkowanie takich wariatów, i który zgodził się na wzięcie udziału w spotkaniu jako Gość Specjalny. W przeciwnym razie, aby je spróbować musielibyśmy jechać do tych destylarni. Chociaż, szczerze mówiąc, to bardzo ciekawa perspektywa!

Rum spotkania: (zaskoczenie)
- Australia, Killik 84%

Kolejne: (ex aequo)
- Gwadelupa, Montebello 83%
- Jamajka, Long Pond TECC 85,3%

Kochani,Gdziekolwiek jesteście, cokolwiek robicie, z czymkolwiek musieliście się zmierzyć i jakkolwiek potraktował was 2...
31/12/2025

Kochani,

Gdziekolwiek jesteście, cokolwiek robicie, z czymkolwiek musieliście się zmierzyć i jakkolwiek potraktował was 2025 - bawcie się dziś za jego koniec, a nowy - 2026 - niech zobaczy, że nie ma z Wami miękkiej gry! 🫡

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! 🥳

Moja niedawna rozmowa z jednym z  organizatorów nadciągającego ogromnym już sprintem debiutanckiego Festiwal Whisky Free...
31/12/2025

Moja niedawna rozmowa z jednym z organizatorów nadciągającego ogromnym już sprintem debiutanckiego Festiwal Whisky Freedom Warsaw - Grzegorzem Nowickim pozostawiła mnie w bardzo dużym poczuciu podziwu dla tego człowieka, jak dobrze udało mu się to na ten moment połapać i jak bardzo on sam wydaje się być zaskoczony efektem. W szczególności wobec towarzyszących branży od jakiegoś czasu dość sporych trudności biznesowych.

Jeszcze się więc nie zaczęło, a już ustawiam go w pozycji "wygranego". Podziwiam, szczerze życzę mu oczekiwanych efektów i cieszę się, że jestem częścią tego wydarzenia.

A skoro o mnie to, dwie rzeczy:

1 - Okupuję swoim stoiskiem miejsce, do którego trafisz robiąc dosłownie pierwszy krok zaraz po wejściu na teren przestrzeni festiwalowej. Bez szans na ominięcie nie zauważywszy go. Będzie zawierać mocno wyselekcjonowane przeze mnie rumy, które dobiorę tak, aby pasowały do imprezy, dały poczucie złożoności, wyjątkowości i zróżnicowania świata tej kategorii. Nie znajdziesz u mnie cukru, barwników, chemii i łażenia na produkcyjne skróty z marketingowym bullsh*tem. Trafisz do mnie po załączonej mapce.

Bilety:
https://whiskyfreedom.tixx.pl/

2 - Poprowadzę też masterclass, dzięki któremu każdy, kto uważa, że w kategorii rumów jest permanentny bałagan i wszechobecne oszustwo zobaczy i zrozumie, że pomimo iż część z tych obaw jest rzeczywiście uzasadnionych, to od teraz będzie wiedzieć, o co kaman, jak się w tym odnaleźć i - co najważniejsze - jak wybrać najlepszy dla siebie egzemplarz.

Bilety:
https://whiskyfreedom.tixx.pl/zamow_bilety/6693_ef9251bc/masterclass-degustacje-platne-podczas-festiwal-whisky-freedom.html

Wszystkie pozostałe informacje - kiedy, co, gdzie i z kim znajdziesz poniżej:

https://www.facebook.com/whisky.freedom.warsaw oraz https://whiskyfreedom.pl/

A mi pozostaje bardzo serdecznie zaprosić Was wszystkich! Sprawmy razem, aby ta impreza rozwinęła się do pozycji "must-be" polskich wydarzeń festiwalowych!

Rum Explorer - STOISKO NR 1 !!! 🫡
Reszta stoisk na załączonej rozpisce.

Ostatnie przygotowania do degustacji z udziałem najbardziej szalonych rumów jakie kiedykolwiek pojawiły się na rynku. Dl...
27/12/2025

Ostatnie przygotowania do degustacji z udziałem najbardziej szalonych rumów jakie kiedykolwiek pojawiły się na rynku. Dla własnego bezpieczeństwa podczas spotkania obowiązuje zakaz używania otwartego ognia!

Po Degustacja ROM DE LUXE - LITTLE BLACK BOTTLES już nic nie będzie takie samo... 🫡

Adres

Pijarska 9
Kraków
31-015

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Rum Explorer umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Rum Explorer:

Udostępnij