Tropikalne Pędy

  • Home
  • Tropikalne Pędy

Tropikalne Pędy Sprzedaż kolekcjonerskich kwiatów doniczkowych

Punkt 6. Chcę cię zrozumieć.Zrozumieć roślinę. Nigdy bym nie pomyślała, że coś takiego przyjdzie mi do głowy. Bo owszem,...
14/03/2026

Punkt 6. Chcę cię zrozumieć.

Zrozumieć roślinę. Nigdy bym nie pomyślała, że coś takiego przyjdzie mi do głowy.
Bo owszem, staram się rozumieć ludzi. Moich pacjentów, przyjaciół, rodzinę a w końcu moje dzieci.
Przy dwu i sześciolatku bywa to wybitnie trudne.
Przykład?
Mamo, pomogę ci mieszać jajka na jajecznicę ale zrób mi z tego gotowane.
Albo (młodszy) daj.. do.. y.. tam..
I domyśl się człowieku 😉

Trochę tak jest z roślinami. Potrzeba czasu i chęci na zrozumienie.
Są różne rodzaje roślin doniczkowych. Zwisające, lubiące podporę, płożące.

Dla mnie ważne jest, w jakich warunkach naturalnych żyje dana roślina.

Staram się to zrozumieć i jej to dać. 😉

Punkt 5. Podlewanie.A więc już mamy nasze szczęście dumnie prężące się w doniczce. Przydałoby się czymś je podlać. Bo wi...
10/03/2026

Punkt 5. Podlewanie.

A więc już mamy nasze szczęście dumnie prężące się w doniczce. Przydałoby się czymś je podlać. Bo wiadomo, przecież woda dla kwiatów jest ok, ale czy sama?

Najlepsza woda to taka o pH między 5,5 a 6,5 , wtedy najlepiej wchłaniają się składniki odżywcze. Przydałoby sie jeszcze trochę ukorzeniacza, jakieś witaminy i minerały, enzymy..

Znów boli głowa?

Spokojnie, przyjdzie czas, wszystko wytłumaczę.

Ważna sprawa. Dużo się mówi o tym, że nawozimy rośliny od wiosny do jesieni. Ja jestem teem "nawozimy cały rok".

Chce, żeby moja roślina wypuszczała liście i rosła przez cały rok i uwierzcie mi, da się.

04/03/2026

Może coś oryginalnego na Dzień Kobiet? 😉🥰

Punkt 4. Czyli to już? Przesadzamy?Właściwie tak, to już ostatni etap, wszystko przygotowane. Ale hola hola, jeszcze zie...
22/02/2026

Punkt 4. Czyli to już? Przesadzamy?

Właściwie tak, to już ostatni etap, wszystko przygotowane. Ale hola hola, jeszcze ziemia!

No i tu robi się pod górkę.

Też kiedyś przesadzałam rośliny do ziemi uniwersalnej lub dedykowanej do kwiatów. Niestety okazywało się, że moje roślinki niekoniecznie ją lubiły lub słabo rosły.

Ziemia powinna być lekka, przepuszczalna, dobrze napowietrzona. Z dodatkiem keramzytu, perlitu, wermikulitu, chipsów kokosowych itd. To, co wasze maleństwo lubi najbardziej.

Boli głowa?

Bez paniki, wszystkiego się dowiecie w następnych postach😉

10/02/2026

Macie już pomysł na Walentynki?

Punkt 3. Siup do doniczki?Jasne, czemu nie, tylko jakiej? Przecież tyle ich w sklepach.. plastikowe, gliniane, przeźrocz...
29/01/2026

Punkt 3. Siup do doniczki?

Jasne, czemu nie, tylko jakiej? Przecież tyle ich w sklepach.. plastikowe, gliniane, przeźroczyste, piękne osłonki..

Ja preferuję dwie opcje: gliniane z podstawką i te przeźroczyste, żeby podglądać system korzeniowy.

Wy tego nie robicie? Serio?😃

O czym trzeba pamiętać? Żeby to, do czego wkładamy roślinę miało "dziurki" od spodu. Drenaż to podstawa.
A co jest jeszcze ważniejsze? Dopasowujemy doniczkę do korzeni. W wolnym tłumaczeniu przymierzamy roślinkę do naczynia, w którym ma rosnąć. Jeśli z każdej strony między ścianką a korzeniami jest około 2 cm, to jest okej.

Jeśli wpadniemy na pomysł, żeby wsadzić roślinę z małymi korzeniami do dużej doniczki, wtedy będzie większe prawdopodobieństwo przelania i gnicia korzeni maleństwa, a tego nie chcemy.

Cdn..

Punkt 2. Przesadzanie.Roślinka już sobie odpoczęła po trudach podróży do waszego gniazdka, żadnych przędziorków, zimórek...
24/01/2026

Punkt 2. Przesadzanie.

Roślinka już sobie odpoczęła po trudach podróży do waszego gniazdka, żadnych przędziorków, zimórek ani innych paskudztw nie widać, więc zabieramy się za przesadzanie.

Tak, to konieczne.

Rośliny są sprzedawane w podłożu produkcyjnym, co, uwierzcie mi, nie jest dla nich odpowiednie.
A więc najpierw, przed przesadzeniem obficie podlewamy maleństwo. Po pierwsze łatwiej nam będzie wyjąć roślinę z osłonki, po drugie system korzeniowy będzie bardziej elastyczny. Przy odrobinie szczęścia uda się go nie porozrywać.

Więc cóż, usuwamy ziemię produkcyjną, ile się da.

Cdn..

Pytacie mnie o co właściwie chodzi z tymi kwiatami? Jak to się odbywa? Otóż przedstawiam wam mój plan działania! Punkt 1...
20/01/2026

Pytacie mnie o co właściwie chodzi z tymi kwiatami? Jak to się odbywa? Otóż przedstawiam wam mój plan działania!

Punkt 1. Mam roślinę.

Wybieram ją spośród wielu innych. Jest piękna, wyjątkowa, no pełen zachwyt. Przynoszę ją do domu i w sumie.. co dalej?
Dobrze byłoby jej nie uśmiercić.

Wiem, że to trudne, ale na samym początku trzeba chwilę.. poczekać.

Nie ważne gdzie kupiliśmy naszą piękność, mogliśmy przynieść do domu bonus pod postacią szkodników. Wszystko powinno się wyjaśnić w przeciągu jakiś dwóch tygodni.

Odłożymy więc roślinkę w jakiś kącik (ale z dostępem do światła!) i dajmy jej chwilę. Może się uda i żaden gad chcący podjadać liście lub korzenie naszego maleństwa się nie pojawi a nawet jeśli.. to są na to sposoby ;)

Cdn..

10/01/2026

Zastanawiacie się nad prezentem na Dzień Babci? Oto moje propozycje 😉

Hej!Znacie mnie jako Mamę, Żonę, Fizjoterapeutkę ale czegoś o mnie nie wiecie.. Uwielbiam rośliny doniczkowe!Jak się zac...
07/01/2026

Hej!

Znacie mnie jako Mamę, Żonę, Fizjoterapeutkę ale czegoś o mnie nie wiecie..

Uwielbiam rośliny doniczkowe!

Jak się zaczęła moja przygoda? Wiem na pewno, jak się nie chciała zacząć, przez 30 lat mojego życia.

Do 30stki miałam w swoim posiadaniu aż jednego kwiata. Szybko go uśmierciłam. Szybko i bardzo brutalnie, bo coś na niego upuściłam. Nie było czego zbierać.

Pomyślałam wtedy, że ok, próbowałam, odhaczone, to nie dla mnie. Sztuczne kwiaty też są fajne.

Pierwszy kwiat, którego kupiłam to był Ficus Benjamin. Patrzyłam na niego często, ale nie po to, żeby patrzeć jak rośnie, raczej kiedy padnie. Benji jak na złość rósł, wypuszczał nowe liście jakby mi na przekór.
Pomyślałam wtedy: To jakiś cud, niech sobie stoi ten jeden.
Później dostałam następnego Benjaminka i wtedy przepadłam.
Nadszedł czas na inne odmiany, nowe hobby.
Na początku tylko hobby. A co się dzieje teraz?

Teraz chce się tym dzielić.

"Tropikalne Pędy"
Moje nowe dziecko.
Firma, która będzie Wam oferowała kolekcjonerskie kwiaty doniczkowe ozdobne z liścia.

Na czym to polega?
Mam roślinę, która jest wyjątkowa. Przesadzam ją do odpowiedniego podłoża. Staram się odtworzyć warunki, w jakich żyje w naturze.
Dopiero wtedy ją Wam proponuję.

Będą to nietuzinkowe egzemplarze: Monstery, Filodendrony, Anturia, Epipremia i inne.

Zapraszam Was do śledzenia mojego profilu. Znajdziecie tam wiele pięknych okazów, które mogą być wyjątkowym prezentem dla bliskich Wam osób oraz porady, jak o nie dbać.

Zapraszam!

Address


87-700 TO 87-712

Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Tropikalne Pędy posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

  • Want your business to be the top-listed Event Planning Service?

Share