28/08/2026
Dylemat przełomu sezonów: cieszyć się na pierwsze pumpkin spice latte, czy płakać za uciekającym latem? ☕️💔🍂
Ja postanowiłam nie wybierać i przelałam te nostalgiczne emocje w wianek.
Z jednej strony ma w sobie jeszcze ciepło słońca i fakturę późnego lata (rozchodnik, bylica, puszyste wrzosy), z drugiej – nieuchronnie zwiastuje chłodniejsze wieczory i kocykowy sezon.
Po której stronie barykady jesteście?
☕️ – Team „podskakuję z radości na myśl o jesieni”
☀️ – Team „trzymam się lata i nie puszczam”
Kasia, ta od kwiatów