31/12/2025
Drodzy motocykliści,
Jesteśmy już jedną nogą w 2026 roku, a będzie to rok przełomowy. Prawdopodobnie w tym negatywnym znaczeniu... 🧐
Poniżej kilka faktów:
a) W dniu 27 czerwca 2026 platforma internetowa Forum Łódzkich Motocyklistów będzie obchodzić 15 lecie powstania. Ależ to zleciało, co?
b) W pierwszym kwartale 2026 roku prawdopodobnie wejdzie w życie ustawa mówiąc, że "Każde spotkanie fanów motoryzacji, w którym uczestniczy 10 lub więcej pojazdów, musi być zgłoszone jako zgromadzenie." To oznacza, że czwartkowe spoty nie powinny być wiązane z FŁM, a urodziny na kilkaset osób wymagają jeszcze więcej pracy w przygotowaniach i formalnościach.
c) Łódzcy motocykliści jednoczyli się lata temu na forach, w tym FŁM, kolejno na grupach facebook i innych socialach, a aktualnie przeszły rozmowy na prywatne komunikatory i podgrupy w zamkniętych hermetycznych kręgach.
d) Nasze społeczeństwo jest coraz bardziej anonimowe, podszywa się pod różne wymyślone imiona i nazwiska, usuwa konta i swoje wpisy kiedy są niewygodne, a to przeczy budowaniu więzi zaufania i integracji.
e) W połowie marca zostaniemy obciążeni nowymi opłatami za utrzymanie infrastruktury Forum dyskusyjnego, gdzie sama licencja wzrasta aż o 300%. Czas sięgać po reklamodawców, a unikaliśmy tego aby nie zasypać Was bannerami.
f) W ubiegłych latach organizacją wydarzeń zajmowała się formalna organizacja "Stowarzyszenie Łódzkich Motocyklistów" - dla forumowiczów, naszych obserwatorów, fanów, przyjaciół, ale i tam zaszły zmiany i może zabraknąć rąk do pracy oraz finansowania.
g) Z każdym rokiem zaangażowanie administracji spada, czyli coraz gorzej się z Wami komunikujemy, robimy coraz dłuższe przerwy, nie inwestujemy tak jak kiedyś w konkursy, spotkania, wyjazdy. Nie ogarnęliśmy wielu tematów, które były zgłaszane przez Was.
Podsumowując krótki elaborat:
Mamy dużo za uszami, ale od blisko 15 lat trzymamy się na łódzkim rynku pomimo wzlotów i upadków. Jednakże brakuje nam celu i wizji na najbliższe kilka lat, abyśmy wiedzieli do czego dążyć, po co sięgać i jak to zmierzyć. To spowodowało, że odchodzą od nas ludzie, którzy wstawali w niedzielę o 6 rano, aby coś zrobić dla naszej społeczności, zamiast odpoczywać po ciężkim tygodniu pracy i posiedzieć z rodziną. W dodatku niepewna sytuacja związana z organizacją wydarzeń i rosnąca chęć bycia anonimowym zaprzecza naszemu archetypowi - powstaliśmy w 2011 roku, aby się wspólnie jednoczyć, rozmawiać, pomagać, spotykać. Z biegiem lat to się rozmyło, nie ma już co z tym walczyć.
W najbliższych tygodniach pojawią się rozbudowane artykuły o tym co zrobiliśmy od 2011 roku, jak otworzyć forum dyskusyjne i jak rozpocząć własne stowarzyszenie i działalność. Po to, aby wzbudzić zainteresowanie osób, które być może mają pokłady wolnego czasu, energii na przepychanie ciężkich tematów z instytucjami i firmami. Mówiąc wprost - to jest najlepszy czas, abyś otworzył/otworzyła nowe miejsce dla motocyklistów, które stanie się naturalnym mostem pomiędzy Forum Łódzkich Motocyklistów, a nową platformą, aplikacją, komunikatorem.
Dziękujemy za te kilkanaście lat. Czy to koniec? Raczej początek czegoś nowego. Spodziewajcie się niespodziewanego :)
P.S. Jeśli jesteście za coś wdzięczni, coś Wam dało uczestniczenie w życiu FŁM nie krępujcie się - poznajmy te historie!